Fundacja DKMS - baza Dawców komórek macierzystych. Niezależna organizacja non profit, posiadająca status Organizacji Pożytku Publicznego. https://xitter.cf/t.co/JxE2MmfRkC

Polska
Joined February 2013
27-letni Filip miał właśnie rozpocząć pracę w liniach lotniczych. Zamiast tego rozpoczął walkę z białaczką… Zarejestruj się w bazie potencjalnych Dawców szpiku Fundacji DKMS na dkms.pl/dawcadlafilipa ❤️ Być może to właśnie Ty dasz komuś szansę na powrót do marzeń.
3
1
123
„Mama ja nie chcę umarnąć” - Julita, 6 lat, potrzebuje Dawcy szpiku. Zarejestruj się dla Julity i innych Pacjentów na dkms.pl/dawcadlajulity.
3
2
164
Paweł ma 40 lat. Pochodzi z Bukowna. Najważniejsze miejsce w jego życiu zajmują jednak żona i córka Emilka. 💗 Najbardziej tęskni za najbliższymi. To właśnie do takiej codzienności chce wrócić. Może to właśnie Ciebie szuka? Wejdź na dkms.pl/dawca_dla_pawla
4
4
319
Wojtuś ma 4 lata. Rok temu pokonał białaczkę. Teraz choroba wróciła i potrzebuje przeszczepu szpiku. „Mamo, kiedy będzie dobrze?" To pytanie zadaje Wojtuś rodzicom, kiedy boli, kiedy jest zmęczony szpitalem. Zarejestruj się w bazie Dawców szpiku - dkms.pl/dawcadlawojtusia
1
1
134
Robert ma 40 lat i pochodzi z Białej Rawskiej, gdzie mieszka z żoną i córką Hanią. Zarejestruj się dla Pacjentów takich jak Robert już dziś: dkms.pl/dlaroberta Dołącz do bazy potencjalnych Dawców szpiku.
3
2
161
Fundacja DKMS retweeted
„Pacjent, dla którego oddawałeś komórki żyje, a przeszczepienie przebiegło zgodnie z planem.” ❤️ Ponad pół roku po oddaniu komórek właśnie się tego dowiedziałem. Starszy Pan z Ameryki dostał kawałek mnie (oby ten mniej wadliwy 😉). Rejestrujcie się jako dawcy. Warto.
3
8
342
Magdalena swój codzienny czas poświęcała na ratowanie i zajmowanie się bezdomnymi zwierzętami. 🐈 Teraz niestety zachorowała i sama potrzebuje pomocy - zgodnego Dawcy szpiku. Pomóź Magdalenie i zarejestruj się w bazie na dkms.pl/dawca-dla-magdy.
1
2
177
Kacper kilka lat temu zarejestrował się w bazie potencjalnych Dawców szpiku, by pomóc choremu Pacjentowi. Teraz sam potrzebuje pomocy „bliźniaka genetycznego”. 🧬 Zarejestruj się dla Kacpra i innych Pacjentów na dkms.pl/dawca-dla-kacpra
4
3
326
Razem dla Wandzi. Razem po życie. ❤️ Wandzia ma 2 lata i walczy z białaczką, tracąc beztroskie dzieciństwo. Rodzice marzą, by znów widzieć ją szczęśliwą. Szansą jest przeszczepienie szpiku od niespokrewnionego Dawcy. Zarejestruj się: dkms.pl/dawcadlawandzi 🙏
1
1
166
Być może to Ty spełnisz marzenie Pauliny? 💫Zarejestruj się w bazie potencjalnych Dawców szpiku już dziś: dkms.pl/dlapauliny
4
1
323
Obok była żona. Gdy usłyszał diagnozę, pojawiło się jedno uczucie - strach… Wejdź na dkms.pl/dawca_dla_michala i zamów bezpłatny pakiet rejestracyjny. Może to Ty pomożesz Michałowi?
3
1
295
„W trakcie choroby Nikoś powiedział ‘brzuszek ma ała i chce tutu’, na swój sposób rozumie po co są kroplówki. Największą nadzieję daje nam to, że tata Nikosia też przeszedł w dzieciństwie białaczkę i wyleczono go” - Nikola, mama Nikosia. Zarejestruj na dkms.pl/dawcadlanikosia
2
1
154
Dziś ponownie #gramyRAZEM z @DKMS_pl i @orlen_superliga! 🤝
6
42
1,499
Matylda ma 4 lata. Rodzice mówią na nią czule Tyldzia albo Matyldzia. Mieszka w Krakowie razem z mamą, tatą i starszą siostrą Martynką. Jest wesołą, pełną energii dziewczynką, która najbardziej kocha zabawy z siostrą, wycieczki, basen i wspólne chwile z rodziną oraz psem Hugo. Jeszcze niedawno życie tej rodziny było zwyczajnie szczęśliwe -wspólne wyjazdy, spacery, ogniska i śmiech dzieci. Dziś ich codzienność wygląda zupełnie inaczej. 21 lutego 2026 roku rodzice usłyszeli diagnozę - ostra białaczka limfoblastyczna. „Świat runął, a nogi odmówiły posłuszeństwa” - wspominają moment, gdy usłyszeli podejrzenie białaczki. Trzymali Matyldzię na rękach, kiedy zasypiała, próbując uwierzyć w to, co właśnie się dzieje. Dziś Matylda jest w trakcie chemioterapii. Leczenie jest bardzo trudne, a kolejnym etapem może być przeszczep szpiku. Najbardziej tęskni za domem. Za byciem razem we czwórkę. Za zabawą z siostrą, wyjściem na zewnątrz i pójściem na basen. W chorobie najbardziej poruszyły rodziców słowa ich córeczki: „Mamusiu, nie płacz. Ja będę zdrowa.” I właśnie o to zdrowie dziś walczy. Może to właśnie Ty możesz zostać bohaterem tej historii. Zarejestruj się jako potencjalny Dawca szpiku na dkms.pl/dawcadlamatyldy To tylko chwila, a dla Matyldy może oznaczać całe życie.
5
2
333
„Moja codzienność nie znała pojęcia nuda i tego, że się czegoś nie da zrobić. Życie zmieniło się o 180 stopni, więc teraz brakuje mi najprostszych czynności dnia codziennego na wolności. Zwykły spacer byłby czymś, co można nazwać kosmicznym wynagrodzeniem” - zarejestruj się w bazie potencjalnych Dawców szpiku dla Kamila na dkms.pl/dawca-dla-kamila „Mój normalny dzień polegał na służbie w straży granicznej, a po niej na trenowaniu po kilka godzin dziennie - głównie funkcjonalnie na siłowni. Moje pasje są głównie związane ze służbą, a są to skoki spadochronowe, strzelectwo bojowe, medycyna pola walki, bieganie i wycieczki po górach oraz wiele innych dyscyplin sportowych, a także podróże motocyklem, 🏍️ szkolenie ludzi z wielu dziedzin związanych z bezpieczeństwem. Sporo miałem szczęśliwych dni w życiu, ale chyba mocno utkwiły mi te, w których robiłem pierwsze skoki spadochronowe w nocy. I gdy osiągałem czołowe miejsca na wojskowych zawodach sportowych. Jednak pod koniec lutego niestety zachorowałem. Zdiagnozowano u mnie ostrą białaczkę o mieszanym fenotypie (MPAL) BCR-ABL (+) - bardzo rzadki przypadek. Trafiłem w ciężkim stanie do szpitala i przyjąłem informacje na spokojnie, bo przez lata jestem nauczony walki i ciężkiej pracy, więc podchodzę do choroby każdego dnia jak do wykonania kolejnej misji. Mimo regularnych badań krwi i utrzymywaniu zdrowego trybu życia, choroba bardzo szybko się rozwinęła przez niecały miesiąc. Jak trafiłem na oddział hematologii, to po pobraniu szpiku było już widać, że choroba jest mocno rozwinięta, więc wstępna diagnoza była w jeden dzień. Gdy pokonam chorobę to z pewnością skupię się na życiu osobistym i na pomocy ludziom, bo od dziecka dodaje mi to radości i napędza do dalszego działania. Wiele jeszcze jest do zrobienia, więc na pewno postaram się to dobrze wykorzystać. Przez skomplikowane leczenie, plan jest zmieniany. Na pewno muszę mieć szybko przeszczepienie, a do tego potrzebny jest jak najbardziej zgodny Dawca szpiku. Z własnego przykładu mogę powiedzieć, że to nie boli, a może uratować komuś życie. To uczucie, że się komuś pomogło na zawsze w sercu sprawi miłe odczucie” - Kamil, potrzebuje Dawcy szpiku. Zarejestruj się na dkms.pl/dawca-dla-kamila
1
1
161
Irenka ma 1,5 roku i mieszka w Warszawie. Jej Tata jest inżynierem od automatyki, a także mechaniki i budowy maszyn. Na co dzień zajmuje się programowaniem. Dla rodziny zbudował domek na drzewie. Wielkie domisko! Jerzyk, czyli 9-letni brat zwany „Jeje”, ma szafę projektów - nałogowo projektuje drogi i mapy. Mama, z zawodu lekarz psychiatra, po trzydziestce wróciła na uniwersytet - tym razem muzyczny, nie medyczny. Mania, siostra Irenki, pierwszoklasistka zwana przez młodszą siostrzyczkę „Nianią”, upiększa życie rodziny swoimi pracami, kuchennymi wyczynami i pokazami tańca. Mania i Jerzyk pięknie grają na pianinie. A Irenka to maskotka tej drużyny. ❤️ Wszyscy kochają podróżować. W tym roku podróże muszą poczekać. Bo Irenka otrzymała diagnozę – ostra białaczka szpikowa. 🩸 Rozwijała się prawidłowo, nie miała problemów zdrowotnych. Kiedy nagle zagorączkowała i zaczęła wymiotować, trafiła do szpitala na badania laboratoryjne. Tego dnia Tata zauważył też niewielki obrzęk w okolicy jarzmowej, lekką asymetrię twarzy - okazało się to być naciekiem białaczkowym, jednym z wielu, czubkiem góry lodowej: większość nacieków rozwinęła się niepostrzeżenie wewnątrzczaszkowo, nie dając żadnych objawów. Po wykonaniu podstawowych badań, morfologii - karetka („io io io”) zawiozła Irenkę prosto na oddział onkologii, gdzie jest wraz z Mamą do teraz. Starsze dzieci tęsknią za Mamą, wszyscy tęsknią za normalnością. Chcą znów przebywać ze sobą, w pełnym składzie, usiąść razem na kanapie po szkole, zjeść lody na tarasie, zaplanować wakacje, opowiedzieć jak komu minął dzień. Budować wspólną codzienność. Irenka jest aktualnie po 3 cyklu chemioterapii, z zaplanowanych 4. Ze względu na zmiany genetyczne znalezione w komórkach białaczkowych znajdujemy się niestety w grupie wysokiego ryzyka nawrotu choroby. Dlatego następnym, niezbędnym etapem leczenia jest przeszczepienie szpiku. Mimo dwójki zdrowego rodzeństwa, nikt z rodziny nie może być dobrym Dawcą szpiku dla Najmniejszego Cudu. Być może Ty mógłbyś nim być? 🤝 Zarejestruj się dla Irenki: dkms.pl/dawcadlairenki. Bo jak mówi jej Mama: „Czy to nie jest niesamowite, że tak niewiele potrzeba, żeby uratować życie?”.
4
2
291
Sylwia ma 39 lat i pochodzi z Kowali, w gminie Pińczów. Do tej pory prowadziła zupełnie zwyczajne życie. Na co dzień pracowała jako fryzjerka, wychowywała wraz z mężem trzech synów. 👱‍♂️👱‍♂️👱‍♂️ Każdy dzień był pełen obowiązków, ale też małych radości – wspólnych wycieczek, wyjść do kina, rodzinnych obiadów. Najważniejsza jest dla niej rodzina. Nic nie zapowiadało, że wszystko nagle się zmieni. Sylwia czuła się dobrze. A później pojawił się ból – najpierw między łopatkami, potem w klatce piersiowej. Na ciele zaczęły pojawiać się siniaki. Diagnoza ostrej białaczki limfoblastycznej była szokiem. 🩸 Z dnia na dzień jej życie przeniosło się do szpitala. Dziś jej codzienność to leczenie, kroplówki i przygotowania do przeszczepienia szpiku – jedynej szansy na powrót do zdrowia. Najtrudniejsze jest jednak myślenie o tym, co choroba jej odebrała: „najbardziej tęsknię za tym, że nie mogę przytulić swoich dzieci” – mówi Sylwia. W domu czekają na nią trzej synowie. Najmłodszy – Bartuś, Marcelek oraz Adaś. To dla nich chce wrócić do życia sprzed choroby. Do codzienności, która wcześniej wydawała się taka zwyczajna. 💫 W tej walce nie jest sama. Wspierają ją mąż, rodzice i bliscy. To oni dają jej siłę każdego dnia. Ale żeby wygrać, Sylwia potrzebuje jeszcze jednego – zgodnego Dawcy szpiku. Może to Ty będziesz dla niej szansą na nowe życie? 🤝 To tylko chwila dla Ciebie. Dla niej – wszystko. Zarejestruj się jako potencjalny Dawca szpiku dla Sylwii: dkms.pl/dawcadlasylwii
3
1
6
438
Marc jest pogodnym i aktywnym nastolatkiem, który w wolnym czasie uwielbia grać w piłkę ręczną i jeździć na rowerze. 🚴‍♂️ Jest uczniem szkoły średniej. Jeszcze niedawno miał plany na przyszłość, które przybliżyłyby go do wymarzonego zawodu elektryka. Jednak 25 listopada 2025 roku usłyszał wstrząsającą diagnozę – białaczkę. Od tego czasu jego świat zatrzymał się w miejscu, a jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.❓ Ponieważ chemioterapia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, jedyną szansą dla Marca jest przeszczepienie szpiku od Dawcy niespokrewnionego. 🧬 Mama Marca pochodzi z Dominikany, tata wychował się w Niemczech i ma korzenie w Polsce - na Śląsku. Wiedzieliście, że taka mieszanka genów karaibskich i środkowoeuropejskich sprawia, że antygeny zgodności tkankowej - HLA, które muszą się zgadzać przy przeszczepieniu, są niezwykle rzadkie? To bardzo utrudnia poszukiwania zgodnego Dawcy. 😢 Być może to Ty okażesz się Dawcą Marca lub innego potrzebującego Pacjenta? Zarejestruj się na dkms.pl/dawca-dla-marca ❤️
6
8
904
Leoś czeka na swojego “bliźniaka genetycznego”, być może jesteś nim Ty? 🤝 Zarejestruj się dla Leosia: dkms.pl/dawcadlaleona Leoś ma zaledwie 6 miesięcy i dopiero zaczynał poznawać świat, kiedy jego codzienność nagle się zatrzymała. Jeszcze chwilę wcześniej jego życie było pełne spokoju, bliskości i radości, które tworzył razem z rodzicami i starszym bratem w swoim domu w Żmigrodzie. To były zwykłe, piękne dni – takie, które wydają się oczywiste, dopóki nagle nie zostaną odebrane. Wszystko zaczęło się od niepozornej infekcji i badań, które miały być tylko formalnością. Zamiast szybkiego powrotu do zdrowia pojawił się niepokój, kolejne analizy i coraz więcej pytań bez odpowiedzi. Kilka dni później Leoś trafił do specjalistycznej kliniki, a jego rodzice weszli w rzeczywistość, na którą nikt nie jest w stanie się przygotować. Diagnoza przyszła nagle i na zawsze zmieniła ich życie – młodzieńcza białaczka mielomonocytowa, bardzo rzadka choroba o podłożu genetycznym. 🩸 W jednej chwili wszystko straciło sens, a świat, który znali, jak sami mówią, po prostu się zatrzymał. Pojawił się strach, bezradność, ogromny smutek i pytanie, którego nie da się uciszyć: dlaczego to spotkało właśnie ich dziecko? Dziś ich codzienność wygląda zupełnie inaczej. To życie między domem a szpitalem, między nadzieją a lękiem, między chwilami bliskości a bolesną rozłąką. Mama czuwa przy Leosiu, tata opiekuje się starszym synkiem i stara się utrzymać normalność, choć nic nie jest już takie jak wcześniej. Najbardziej brakuje im prostych rzeczy – wspólnego czasu, śmiechu dzieci, zwykłych chwil razem, które kiedyś były codziennością. Leoś jest w trakcie leczenia, które pozwala jedynie spowolnić chorobę i kupić czas. Czas, który jest dziś najcenniejszy, bo prowadzi do jednego celu – znalezienia zgodnego Dawcy. 💫 To właśnie przeszczepienie szpiku jest jego jedyną realną szansą na życie i przyszłość. Rodzice Leosia wiedzą, jak wiele może znaczyć decyzja jednej osoby, bo sami od lat są zarejestrowani jako potencjalni Dawcy. Dziś proszą o coś, co zajmuje tylko chwilę, a może zmienić wszystko – o rejestrację. Podkreślają, że to proste, bezbolesne i może dać komuś najcenniejszy dar, jakim jest życie: dkms.pl/dawcadlaleona
3
5
499