1) Jak działa deficyt w gospodarce z własną walutą?
- państwo określa prawnie własny pieniądz
- kiedy państwo dokonuje wydatków kreuje rezerwy w systemie bankowym i depozyty w bankach
- MinFin przeprowadza operacje z BC kreując oszczędności w postaci:
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Tym razem byłem „przepytywany” w @FXMAGpl
Zapraszam zainteresowanych 👇
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
The Libertarians. Episodio 1.
#hayalgoai #thelibertarians
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Historia się powtarza. Najpierw niepotrzebnie straszą kryzysem finansów publicznych, żeby później ciąć wydatki na świadczenia społeczne i usługi publiczne.
I jeszcze to "Innej drogi nie ma". Oczywiście, że jest. Jeśli rząd szuka oszczędności, niech zlikwiduje ulgi dla najbogatszych, np. fundacje rodzinne.
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Let the gold standard stability run through my Libertarian veins!🤤
🤖 Made with AI
Już chyba wszyscy drą z tego łacha? Niesamowite, że autor nawet całkiem przytomnych analiz (czasami, a może i nawet częściej) ma do powiedzenia w tym temacie mema i do tego chochoła z internetu.
Nie. Nikt nie postuluje 100 milionów dla każdego, bo... Zasoby, inflacja. Limity.
Ach, czyli idziemy w klasykę MMT: 'drukarka robi brrr, a inflacja to tylko stan umysłu'? Skoro deficyt rządu to nasz czysty zysk, to dlaczego rząd nie zrobi deficytu na poziomie 100 bilionów, żebyśmy wszyscy zostali milionerami? Wtedy dług publiczny rósłby do nieskończoności, nikt by go nie spłacał, a sektor prywatny opływałby w luksusy. Szkoda tylko, że w tym papierowym raju za te 'nadwyżki' niedługo będzie można kupić najwyżej bochenek chleba – o ile akurat nie braknie mąki
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Ach, czyli idziemy w klasykę MMT: 'drukarka robi brrr, a inflacja to tylko stan umysłu'? Skoro deficyt rządu to nasz czysty zysk, to dlaczego rząd nie zrobi deficytu na poziomie 100 bilionów, żebyśmy wszyscy zostali milionerami? Wtedy dług publiczny rósłby do nieskończoności, nikt by go nie spłacał, a sektor prywatny opływałby w luksusy. Szkoda tylko, że w tym papierowym raju za te 'nadwyżki' niedługo będzie można kupić najwyżej bochenek chleba – o ile akurat nie braknie mąki
Może komuś będzie ciężko w to uwierzyć, ale mając tak ogromny potencjał, kolejka do portu w Brazylii (w mieście Santos) potrafiła w 2013 roku wynosić 200 statków (wdł. the Economist) i 54 dni na rozładunek. Każdy merkantylista chyba pokręci z niedowierzaniem głową na coś takiego.
To rzeczywiście jest fascynująca opowieść, która słowami Krzysztofa przypomina nam o tym co państwo może dla Ciebie zrobić i ile zależy od tej całej polityki.
Np. rozbudowa infrastruktury portowej była strzałem w 10. To jest to co miała Azja Wsch., a nie miała np. Brazylia.
Kochamy dyskusje o deglobalizacji, wojnach handlowych i wielkim starciu mocarstw. Historia dzieje się na naszych oczach!
A co, jeśli prawdziwe wyzwanie dla polskiego modelu wzrostu płynie z takich krajów jak Maroko?
Maroko próbuje powtórzyć nasz sukces. Rywalizuje o te same fabryki, inwestycje i miejsca pracy. Robi to bardzo skutecznie w ostatnich 15 latach!
Zapraszam na odcinek o niedocenianym marokańskim sukcesie polityki przemysłowej. 👇
youtu.be/UFkp3JNGwjQ
Pamiętam jaką wściekłość i zajadłość wywołało 3 lata temu przypomnienie, że po wojnie Polska i Ukraina będą ze sobą konkurować...
Ja na to: a nie zapomnieliście o czym? Polska od lat działa w globalizacji. To nie tylko Ukraina, ale także podobne państwa z naszej ligi... itd.
Kochamy dyskusje o deglobalizacji, wojnach handlowych i wielkim starciu mocarstw. Historia dzieje się na naszych oczach!
A co, jeśli prawdziwe wyzwanie dla polskiego modelu wzrostu płynie z takich krajów jak Maroko?
Maroko próbuje powtórzyć nasz sukces. Rywalizuje o te same fabryki, inwestycje i miejsca pracy. Robi to bardzo skutecznie w ostatnich 15 latach!
Zapraszam na odcinek o niedocenianym marokańskim sukcesie polityki przemysłowej. 👇
youtu.be/UFkp3JNGwjQ
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Szanowni Państwo wysłuchałem całego wywiadu i wystąpienia Mélenchona pod kątem gospodarki. To było kilka godzin spędzonych z językiem francuskim. Uważam że historycznie najbliżej jest mu do programu Mitterranda z 1981; tylko bez własnej waluty, która wtedy amortyzowała błędy.
Francja już dziś pożycza na obligacje 10 o 1.7 pkt proc. drożej niż Niemcy, najdrożej od 2011. Na takie warunki rynkowe miałby wejść ten program. (Pan Mélenchon zapytany o reakcje rynków odparł 'jakie rynki? Pokażcie mi je. To są fundusze hedgingowe (...)'
Wracając do programu powtarza ruchy z lat 1981-82. Nacjonalizację banków zastępuje projekt publicznej grupy bankowów (pôle public bancaire), która to ma co roku inwestować dodatkowe €100 mld. Podatek od wielkich fortun wraca jako podatek od majątku a obok niego PIT z 14 progami. Wtedy tydzień pracy skrócono do 39h, dziś ma wrócić do pełnych 35h z dopłatą za nadgodziny, a w pracy ciężkiej i nocnej spaść do 32h.
Państwo ma gwarantować zatrudnienie.
Nowością jest podejście do mieszkań.
Dziedziczyć będzie można najwyżej 5 lokali, nadwyżkę przejmie państwo.
Do tego rekwizycja pustostanów i najem na doby do 60 dni/rok, w centrach miast zakazany. Pojedyncze ruchy da się dziś znaleźć w całej Europie ale wszystkich miast nikt tego nie stosuje. Dlatego najbliższy odpowiednik ma 45 lat.
Koszt rozłożyłby się dziś inaczej. W latach 1981-83 Paryż aż 3 razy dewaluował franka a na końcu i tak się cofnął.
Wtedy błędy spłacano kursem i rezerwami. Dziś EBC może skupować obligacje i obniżać koszt pożyczania (TPI), ale tylko państwu, które wykonuje zalecenia z procedury nadmiernego deficytu. Oczyma wyobraźni widzę decydentów w EBC po dzisiejszych wystąpieniach.
Jedno jest pewne z takim programem hipotetyczny rząd nie zmieściłby się w zaleceniach już w pierwszym budżecie.
Reasumując przy tym programie nawet program @partiarazem wygląda jak program wprost z szkoły austriackiej z pieczątką samego Misesa
Quo vaditis, Franci?
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
To takie opowiesci z mchu i paproci. Grecy leniwi, włosi skorumpowani, a w Polsce demografia. Dobre wymowki jak neoliberalna polityka akurat rozwali gospodarke. To sa sekularne procesy, w innych skalach czasowych i nie powoduja zawalu w gospodarce, a austerity tak.
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Błędna polityka gospodarcza: słuchanie propagandystów z doświadczeniem jako sekretarka w szkole tańca i wypiekacz pizzy, którzy doradzą austerity dzięki czemu dług do PKB będzie wysoki, ale za to wzrost będzie niski
Niby co jest możliwe? Czego mają się tu bać? Wiecie co to jest?
To unia biedaków ze zdewastowanym i skorumpowanym państwem w grupie.
Najgorsze jednak jest to myślenie pańszczyźnianego chłopa, że więcej ziemi, to więcej bogactwa... że łomatko teraz to "bendem potengom"!
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Uwaga, to nie są ćwiczenia! Zaczynamy nowy etap DLR 🚨
Niemcy tragicznie wyszli na drugiej wojnie światowej. To fakt, a nie ocena.
A te januszowe teksty o tym „może i przegrały, ale jednak wygrały”, które fajnie brzmią przy piątym browarze na imprezie u Ziutka, można wsadzić między bajki.
W wyniku drugiej wojny światowej Niemcy:
- utraciły 25% terytorium państwa
- utraciły 30% historycznego terytorium etnicznego
- na trwałe pogrążyły możliwość politycznej unifikacji z Austrią
- na trwale „oderwały” od siebie ludność Alzacji i Lotaryngii, które opowiedziały się za Francją
- straciły minimum 6 milionów ludzi, w większości mężczyzn w wieku produkcyjnym
- zostały kolosalnie zniszczone w wyniku bombardowań strategicznych, nie tylko jak chodzi o obiekty przemysłowe, ale też te o znaczeniu historycznym
- zostały rozgrabione przez Sowietów w części przez nich zajętej
- zostały podzielone na dwa państwa, z których jedno do dzisiaj odczuwa tego skutki, pomimo gigantycznych inwestycji z drugiej części, i nie widać za bardzo szans na odwrócenie historii
- zostały top 1 pariasem na świecie, co ma duże przełożenie na zdolności niemieckiej dyplomacji, zdolności militarnych i polityków w kraju
Gdyby zastosować jakikolwiek model rozwojowy w historii alternatywnej dla Niemiec w granicach z 1937 roku (czyli sprzed Anschlussu), to jako Polska mielibyśmy dzisiaj kompletnie przejebane.
Proszę mi wybaczyć to przekleństwo, ale naprawdę nie trzeba być wróżbitą Maciejem albo wielkim historykiem, aby zrozumieć jak potężny potencjał miały Niemcy przed drugą wojną światową i jak bardzo został wykastrowany przez głupią chęć Hitlera do wywrócenia światowego porządku do góry nogami.
A jeszcze bardziej jest to przerażające jak sobie uświadomimy, że III Rzesza w granicach z 1937 roku była cienkim Bolkiem dla aliantów w porównaniu do analogicznego potencjału Cesarskich Niemiec z 1914 roku.
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Last month I presented on the theoretical foundations of American protectionist thought at the 2026 joint conference of the Japanese Society for the History of Economic Thought (JSHET) and the History of Economic Thought Society of Australia (HETSA), held at Doshisha University in Kyoto.
The talk draws on Chapter 4 of my book, America’s Neglected Protectionist Tradition. If you missed the session or the conference, the full recording can be accessed here: youtu.be/P_Kp74p9TLc?si=NR_9…











































