Monika Glinkowska retweeted
Rozwój uczelni nie może być oparty na wymaganiu od pracowników coraz większego wysiłku. Najwyższy czas odejść od modelu „akademika od wszystkiego” i pracować nie więcej, ale mądrzej – pisze w FA prof. Agnieszka Zimmermann @GUMedGdansk.
forumakademickie.pl/ku-dosko…
Monika Glinkowska retweeted
Podpisuję!
petycjeonline.com/list_otwar…
Monika Glinkowska retweeted
Jak to jest ze Minister Finansow spotyka sie z firmą Moderna i namawia ich na inwestycje w Polsce aby mogli produkowac szczepionki nowotworowe kiedy mamy polska firme rozwijajaca szczepionki nowotworowe i ktorej wnioski dotacyjne taki NCBR ciagle odrzuca "bo cos" "bo ekspert oceniajacy nie rozumie rynku" "bo jeden z kilkunastu parametrow troche sie nie podoba" i zaden Minister sie z ta firma nie spotyka aby zadac proste pytanie "w czym mozemy pomoc abysmy mieli swoja prawdziwie polska szczepionke nowotworowa?" ??? 🤔
Dodam ze ta firma sekwencjonuje genomy od lat, byla najwiekszym centrum sekwencjonowania w trakcie pandemii Covid-19, rozwija najnowoczesniejsze modele AI/ML m.in. w spersonalizowanej onkologii.
Wywodzi sie z @Uniwersytet_GD @GUMedGdansk
I zainwestowal w te spolke fundusz ze srodkami @PFRVentures 🤓
Zatrudnia polskich i zagranicznych naukowcow (ale poki co nie setkami🤷)
Co wiecej potrzeba??🤔
Nie musimy sciagac amerykanow aby miec te wszystkie fajerwerki🤷
Proste ale nie takie medialne😥
@VAXiCAN_ @MF_GOV_PL @Domanski_Andrz
@PFRVentures @PFR_pl
@bioinmed @BiotechPoland @NCN_PL @FNP_org_pl @Lukasiewicz_pl @PAPinformacje @puls_biznesu @Biotechtweetuje @annawitten @naukatolubie @naukawpolsce @MissAgataStar
pb.pl/moderna-bedzie-szczepi…
Monika Glinkowska retweeted
Finansowanie nauki jest dramatycznie niskie i spada. Na Wydziale Biologii UG tak kształtowało się w ostatnich latach. Przypada ok ~10k na pracownika/rok. Jednak nie są to pieniądze z których bezpośrednio można prowadzić badania.
Michał Filipiak@MichaelFilipiakJun 19🇵🇱
PolandConnected via Poland Android AppAccount-level information, not a live location or per-post device.
Zegarmistrz potrzebuje dobrej lupy, precyzyjnych pęset i stabilnego warsztatu. Naukowiec powinien mieć dostęp do czegoś podobnego, ale w skali instytucji. Musi mieć sprawny zespół, zaplecze administracyjne, techniczne i organizacyjne. Potrzebuje ludzi, którzy pomagają zdobywać środki z międzynarodowych programów, takich jak np. Horyzont Europa. Naukowiec ma utrudnioną pracę bez administracji, która rozumie specyfikę pracy w dużych konsorcjach badawczych i pracowników technicznych umiejących obsługiwać, kalibrować, i konserwować skomplikowaną aparaturę. Tymczasem Polsce takich zespołów często po prostu nie ma. W efekcie naukowcy, zamiast prowadzić badania, rozmieniają się na drobne, wykonują prace za innych i ciągle gaszą jakieś pożary.
Dlaczego tak jest? Bo żaden kompetentny pracownik nie zgodzi się na pracę w słabych warunkach za wynagrodzenie, które nie odpowiada jego kwalifikacjom. Jakiego rodzaju fachowca możemy mieć w nauce za pensje oferowane obecnie pracownikom wsparcia nauki?
Dlatego hasło 3 proc. na naukę to przede wszystkim inwestycja w ludzi i warunki pracy. Najważniejsza zmiana to stworzenie profesjonalnego zaplecza, które pozwoli naukowcom prowadzić badania na najwyższym poziomie.
Samymi oczekiwaniami nie wymusimy wyników. Najpierw musimy umożliwić naukowcom wykonywanie pracy naukowej. A tego nie da się zrobić bez pomocy wysoko wykwalifikowanych pracowników, którzy wspierają proces naukowy i umożliwiają naukowcom robić to, co potrafią najlepiej.
Ad astra😃!
@3procentnanauke
#3procentNaNaukę
Monika Glinkowska retweeted
Sam potencjał kobiet i mężczyzn w nauce nie wystarczy. Potrzebne są atrakcyjne pensje, finansowanie badanie, utrzymanie infrastruktury, ekosystem do prowadzenia badań.
Bez tego mamy co najwyżej rolki ministra… i naukowców na ulicach.
🧪💡 Potencjał kobiet w nauce i nowych technologiach jest siłą napędową innowacji.
Dlatego tak ważne jest tworzenie warunków sprzyjających rozwojowi, współpracy i równemu dostępowi do możliwości.
To inwestycja w silną naukę, nowoczesne technologie i konkurencyjność Polski. 🇵🇱
O wyzwaniach i rozwiązaniach wspierających rozwój kobiet w STEM rozmawiamy podczas WomenInTech2026. 🚀👩🔬👩💻
Monika Glinkowska retweeted
Ja to przekażę osobom, które piszą do mnie na priv, że z gołego stypendium nie są w stanie nawet opłacić najmu miekszania w Warszawie, żeby przekazali landlordom że po prostu bedą w najbliższych latach to "stopniowo prostować".
.@MarcinKulasek w #PoranekTOKFM: Doktorzy i młodzi naukowcy na stanowiskach asystenckich powinni zarabiać więcej, obecne wynagrodzenia są zbyt niskie i nieadekwatne do pracy, jaką wykonują. To efekt wieloletnich zaniedbań, które teraz trzeba stopniowo prostować.
Monika Glinkowska retweeted
"Pozbawieni naszych wykształconych talentów, będziemy jak człowiek z odciętą prawą ręką, niezdolny do skutecznego funkcjonowania." - wczoraj przeczytałem przemówienie pierwszego premiera Singapuru Lee Kuan Yewa z 1982 roku zatytułowane "The search for talent", z którego pochodzi ten cytat. Tak, to było na 7 lat przed naszą transformacją w 1989 roku i już ponad 40 lat temu. To chyba ogromne zaskoczenie jak duże już wtedy tam przywiązywano znaczenie do zatrzymywania talentów i przyciągania talentów z zagranicy. Przyjmuje się, że było początkiem polityki stworzenia hiper-merytokratycznego modelu państwa, co ugruntowało pozycję Singapuru jako jednego z najbardziej innowacyjnych hubów świata.
Takich ważnych mów o brain-drain jest jeszcze kilka. Zupełnie inny kontekst towarzyszył debacie o talentach w Wielkiej Brytanii dwie dekady wcześniej. W 1963 roku wybitny polityk i późniejszy premier z ramienia Partii Pracy, Harold Wilson, wygłosił w przeddzień upadku rządu Harolda Macmillana historyczne przemówienie określane jako dyskurs o "białym gorącu technologii". Wystąpienie to, oficjalnie zatytułowane "Labour's Plan for Science", na zawsze odmieniło brytyjskie myślenie o kapitale ludzkim.
Zapalnikiem dla tekstu Wilsona był opublikowany przez Royal Society raport dotyczący masowej migracji brytyjskich naukowców za ocean. Odpowiadając brak reakcji rządu, Wilson zaproponował:
- Skokowe zwiększenie liczby kształconych naukowców.
- Natychmiastową poprawę ich społecznego i materialnego statusu.
- Strategiczną redystrybucję zasobów z potężnego sektora obronnego w stronę produkcji na rynki cywilne.
Polityk mówił o marnotrawstwie narodowego talentu, który w 52% pracował w obronności, podczas gdy pozostała część tworzyła "nowe gadżet i dodatki dla speców od reklamy". Wilson podsumował tę asymetrię gorzką anegdotą: "Z pewnością wyszkolimy wszystkich torreadorów, jakich nam potrzeba – ponieważ nie używamy ich zbyt wielu", uderzając w kształcenie ról całkowicie zbędnych dla nowoczesnej ekonomii.
Narrację o brain drain zmienił natomiast zupełnie premier Indii, Narendra Modi, w przemówieniu z 2015 w SAP Center w Kalifornii. Wydarzenie to, skierowane do niezwykle wpływowej hinduskiej diaspory w Dolinie Krzemowej, stanowiło zwrot w retoryce władz państw rozwijających się.
Wcześniej masowy wyjazd indyjskich inżynierów do USA traktowano w kategoriach narodowej porażki. Modi dokonał całkowitej dekonstrukcji tego przekonania. Zwracając się do kilkudziesięciu tysięcy zgromadzonych, postawił retoryczne pytanie: "Czy ktokolwiek z was pomyślał, że ten drenaż mózgów może stać się zyskiem?" Ta koncepcja "Brain Gain" zainspirowała rzesze profesjonalistów z diaspory do zaangażowania się w problemy ojczyzny z poziomu Kalifornii.
Warto wyciągnąć z tych lekcji wnioski dla nas. Budując sektor innowacji, potrzebujemy singapurskiej merytokracji, brytyjskiej odwagi w alokacji zasobów i indyjskiego zrozumienia, że nasza diaspora to nie "strata", lecz strategiczna inwestycja.
Monika Glinkowska retweeted
This is the beginning of the end for European science. A longstanding conjecture in mathematics - the unit distance problem - has been resolved by an INTERNAL OpenAI model. In other words, no one here in Europe had the slightest chance to prompt this model in search of this or other scientific discoveries. The trend of making models available to selected parties only will continue, similar to the case with Mythos, which was only made available to a few selected institutions for cybersecurity screening.
I have been saying for a few years already that AI will redefine scientific discovery and accelerate innovation, but this has not led to a major shift in approach here in Poland, nor has Europe taken a strong stance. We have no European LLMs capable of supporting scientists in their work, whereas the USA is moving toward a scenario of restricted access to their solutions. Seeing the capabilities of the new models, China will undoubtedly follow suit. In the long term, this will have a dramatic impact on scientific productivity here in Europe.
🤖 Made with AI
Monika Glinkowska retweeted
Przeraża mnie stan wiedzy społeczeństwa na temat doktoratów w naukach eksperymentalnych.
Czytam komentarze o „studentach III stopnia”, „godzinach w regulaminie szkoły doktorskiej” czy pytania „po co doktorantom etaty” i mam wrażenie, że wiele osób kompletnie nie rozumie, czym w praktyce jest doktorat np. w biotechnologii.
To nie są studia w rozumieniu, jakie większość ludzi zna z licencjatu czy magisterki.
Doktorat w naukach eksperymentalnych bardzo często oznacza pełnoetatową pracę badawczą. Wielogodzinne eksperymenty, praca przy aparaturze, analizy danych, pisanie publikacji i rozprawy.
Dlatego sprowadzanie doktoranta do roli „zwykłego studenta” jest po prostu błędne. Problem w tym, że doktoranci nadal funkcjonują w Polsce jako dziwny twór pomiędzy studentem a pracownikiem, często bez realnej ochrony pracowniczej, mimo że wykonują normalną pracę naukową.
Tu pojawia się kolejny problem: fatalny poziom popularyzacji nauki i brak świadomości społecznej, jak wygląda współczesna praca badawcza.
Tylko jak mamy skutecznie popularyzować naukę, skoro ludzie w nauce często nie mają ani czasu, ani środków, żeby to robić?
Dlatego trzeba mówić o systemowych zmianach i zwiększeniu finansowania nauki. Nie dla „widzimisię naukowców”, tylko dla bezpieczeństwa, innowacyjności i przyszłości kraju.
Podpisujcie petycję 3procentnanauke.pl
#3procentnanaukę
Jeszcze sześć dni zbieramy podpisy!
Ile ich damy radę wręczyć @MarcinKulasek @donaldtusk i @Domanski_Andrz?
Monika Glinkowska retweeted
Ostatnio było trochę głośno o tym, że Polska ma tyle samo uczelni w top 1000 rankingu Szanghajskiego - Academic Ranking of World Universities (ARWU), co Ghana, czyli niby 4. Niestety, World of Statistics często publikuje niesprawdzone i nieaktualne dane, bo aktualnie w tym rankingu w Top 1000 Polska ma 7 uczelni, a Ghana 1. Moim zdaniem dużo bardziej szokujące jest to, że w Top 500 tego rankingu mamy za to dwa razy mniej uczelni niż 700 tysięczne Makao! A dzisiaj będzie o tym jaki PKB kraju zależy właśnie od liczby uczelni w Top 500 - poniższy wykres pokazuje, że aż 75% PKB per capita może być wyjaśnione przez Top 500 per capita.
Surowa liczba uczelni w zestawieniach jest bezużyteczna statystycznie, bo faworyzuje państwa o ogromnej populacji. Clifford Tan Kuan Lu (mpra.ub.uni-muenchen.de/5393…) rozwiązał to, wprowadzając skalibrowaną zmienną: WCU per capita (World-Class Universities z Top 500 rankingu ARWU na milion mieszkańców). To bardziej zobiektywizowany wskaźnik nasycenia państwa wiedzą akademicką.
Analiza widoczna na wykresie (model log-log) ukazuje bardzo duża precyzję predykcji. Wskaźnik R-kwadrat na poziomie 0.745 oznacza, że niemal 75% zmienności krajowego PKB per capita tłumaczy wyłącznie nasycenie uczelniami z pierwszej pięćsetki. Współczynnik elastyczności wynosi 0.44 – każdy wzrost nasycenia elitarnymi uczelniami o 1% przekłada się statystycznie na średni, długofalowy przyrost zamożności (PKB per capita) o 0.44%. Odstępstwa (outliery) dotyczą głównie bogatych gospodarek opartych na finansach (np. Szwajcaria), które przewyższają model, oraz krajów o niższej wolności rynkowej (np. Egipt, Malezja), które nie konsumują w pełni swojego potencjału naukowego.
Ogromne znaczenie ma struktura kształcenia. Klasyczne badania (devf21.classes.ryansafner.co…) dowodzą, że kraje z wyższym odsetkiem studentów STEM rozwijają się szybciej (to tzw. twarda przedsiębiorczość i tworzenie nowej wartości dodanej, co było m.in. fundamentem tajwańskiego cudu gospodarczego). Z kolei nadreprezentacja absolwentów prawa koreluje z wolniejszym wzrostem, co przypisuje się zjawisku "rent-seeking" (poszukiwaniu renty) - czyli redystrybucji istniejącego bogactwa za pomocą instrumentów prawnych zamiast generowania postępu. Czy to nie ma związku z wolniejszym rozwojem nadregulowanych krajów Unii Europejskiej?
Z perspektywy konwergencji makroekonomicznej (catch-up effect), najbiedniejsze kraje rosną skokowo dzięki transferowi prostych technologii i taniej pracy. Jednak elitarne państwa uprzemysłowione osiągnęły już swój ekonomiczny stan równowagi (steady-state) i rosną organicznie w tempie 1-3%. Wyniki tej pracy można zinterpretować, jako wskazówke, że budowa bazy uczelni WCU z puli 500 podnosi całkowity docelowy limit i pułap zamożności państwa, stanowiąc kluczowy mechanizm trwałej ucieczki przed granicą pułapki średniego dochodu.
Monika Glinkowska retweeted
Podpisz petycję! petycjeonline.com/3_procent_…
Monika Glinkowska retweeted
Petycje i rozmowy nie działają - 27 maja protest naukowców w Warszawie.
#3ProcentNaNaukę
Link: skroc.pl/hBhZ5vY
Monika Glinkowska retweeted
We pay tribute to Andrzej Trautman, one of the pioneers of gravitational wave theory and a leading figure in mathematical relativity, who passed away at the age of 93.
Monika Glinkowska retweeted
Just published! at Nucleic Acids Research. A new example of how gene order in bacterial genomes impacts cell physiology. In this episode we messed up with RNA polymerase genes! academic.oup.com/nar/article…
Monika Glinkowska retweeted
Trzeba przyznać: premier @donaldtusk rozegrał to zawodowo. Nie tylko ucieszył się z pomysłu noblisty, by potwierdzić polskie obywatelstwo. Ale przy okazji ogłosił, że nauka w Polsce ma się świetnie. I już, sprawa załatwiona.
Link do komentarza: skroc.pl/vH0hAh1
Monika Glinkowska retweeted
Chiny zaproponowały zwiększenie całkowitych wydatków na badania i rozwój (R&D) o co najmniej 7% rocznie w ciągu najbliższych pięciu lat... a jaki plan ma Polska? #Lewica kontynuuje politykę "chcemy aby" znaną z poprzednich rządów #posełMarcinKulasek #3procentNaNaukę #NCNtoTlen
The Chinese government is ramping up its support for science
go.nature.com/4bivqLL
Monika Glinkowska retweeted

Michał Filipiak@MichaelFilipiakMar 9
🇵🇱
PolandConnected via Poland Android AppAccount-level information, not a live location or per-post device.
Politycy nie wiedzą czym jest nauka, jak działa, do czego ją wykorzystać i jak ją wzmocnić. Najwyższy czas to zmienić:
academia.pan.pl/prof-agata-s…
Monika Glinkowska retweeted
Lektura obowiązkowa i świetna inicjatywa, żebyśmy pokazali, co nauka robi dla Polski.
Tu przykład, jak praca naukowców przekłada się na dwa aspekty: gospodarka (i zarobek rolników) i bezpieczeństwo żywnościowe.
Ode mnie notka. Nie dajcie się oszukiwać w internecie 1/
Michał Filipiak@MichaelFilipiakFeb 22🇵🇱
PolandConnected via Poland Android AppAccount-level information, not a live location or per-post device.
W dyskusjach o nauce na X często przewija się motyw polskiej nauki jako wydmuszki. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że ze zdobyczy naszej rodzimej nauki korzystamy codziennie zarówno my, jak i świat (co przynosi zyski). Dlaczego nie mówimy o tym, co nam dają polscy naukowcy?
Pisałem już do znudzenia o jednym tylko instytucie PIB INHORT Skierniewice, dzięki któremu mamy ponad 200 odmian owoców i warzyw (np. jabłka ligol), co przekłada się na plony, eksport, bezpieczeństwo żywności i zyski. To jest polska nauka.
Pisałem o zapylaczach, które podtrzymują produkcję żywności i wymagają działań ochronnych. Ekonomiczna wartość zapylania upraw na świecie szacowana jest na setki miliardów dolarów rocznie (ok. 190–390 mld USD). Ale to nie wszystko. Zapylacze są kluczowymi uczestnikami łańcuchów dostaw również w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym (bo dzięki nim mamy potrzebne półprodukty). Zanikanie zapylaczy oznacza straty gospodarcze. Dlatego prowadzimy i rozwijamy badania w tym obszarze. To również jest polska nauka.
Ale jest tego dużo więcej. Tutaj np. jest link do listy patentów i praw ochronnych instytucji systemu szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce. Ta lista jest niepełna, bo system RAD-on średnio działa, ale daje jakieś wyobrażenie: radon.nauka.gov.pl/dane/pate….
Obowiązkiem Ministerstwa Nauki jest informowanie społeczeństwa o tym, jak polska nauka poprawia jakość naszego codziennego życia, jakie profity nam przynosi. Warto o to zadbać: @MNiSW_GOV__PL @KarolinaZioloP @MarcinKulasek @MarekGzik @M_Mrowczynska @szeptycki
Mamy w mediach świetnych popularyzatorów nauki, którzy robią dobrą robotę. Genialnie opowiadają o wyjątkowych odkryciach. Ale równie ciekawa i ważna jest nasza zwykła, codzienna nauka, dzięki której mamy choćby te jabłka ligol i wsparcie dla rolnictwa, i eksportu żywności. Może więc małe wyzwanie? Może opowiedzmy o tym, jak nasza codzienna nauka przyczynia się do rozwoju kraju #challengeNaukaPL ?
#NaukaPL
Monika Glinkowska retweeted
Studenci zagraniczni wydają w Polsce ponad 6,8 mld zł rocznie - szacuje @UE_Katowice.
"Każdy nieprzyjęty student to nie tylko puste miejsce na uczelni, ale realne pieniądze, które mogą trafić do innych krajów".
Więcej: skroc.pl/3RrDt35
Monika Glinkowska retweeted
"Czy ktoś się zgłosi za 4800 brutto do takiej trudnej roboty?". Min. @MarcinKulasek mówi, że etat mogą uzupełnić granty, które "pomogą się utrzymać". Całkiem niedawno był przeciwnikiem "grantozy" a w programie @__Lewica była mowa o odchodzeniu od konkursowego finansowania badań.
.@marcinfijolek: Ile powinien w PAN przy mikroskopach elektronowych zarabiać fizyk po doktoracie?
@MarcinKulasek: Budżet nie jest satysfakcjonujący, ale są priorytety: jak mnie dociskają naukowcy, to mówię: można uprawiać naukę, ale szkoda to robić po rosyjsku..
@piotrsankowski




























