I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl) header
I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl) profile picture

Zadaję pytanie, na które nie oczekuję odpowiedzi: tę odpowiedź znam, ponieważ znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie możliwe odpowiedzi.

Joined January 2019
Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)Photo by I komu to przeszkadzało? (@iktp_pl)
Nieskromnie napiszę, że wyszedł mi ten komentarz i powinien mieć przynajmniej dwa razy więcej polubień niż wpis tygryska.
Może i nosi Pan dwa nazwiska, ale jaj nie ma Pan w ogóle.
33
1,773
Końcówka 2026 r., polscy biskupi dalej nie mają żadnego programu duszpasterskiego, więc wciąż wałkują temat Jana Pawła II. Oni wciąż nie rozumieją, że to już nie działa, a może przynieść odwrotny efekt. Niesamowite, jacy oni są głupi. Tak zwyczajnie, po ludzku głupi.
Kard. Grzegorz Ryś zaprasza na XXI Dni Muzyki Sakralnej im. Jana Pawła II, które będą przedłużeniem obchodów 80. rocznicy święceń kapłańskich Karola Wojtyły. Wydarzenie odbędzie się w dniach 14–28 listopada 🎶
11
6
207
7,384
Ta zasada sprawdza się praktycznie zawsze. Ostatnio jednak do zwykłego bycia głupią, baby postanowiły dodać oszustwa i działalność przestępczą. Może wreszcie państwo dojrzeje do tego, żeby już prewencyjnie wtrącać je do pierdla - kraj stanie się przez to lepszy i piękniejszy.
🗣️Anna Korwin-Piotrowska : „Apeluję do wszystkich polityków, w tym do prezydenta Karola Nawrockiego, żeby wyciszyć tę eskalację, nie nawoływać do uruchamiania sił narodu, bo rozwiązania siłowe są katastrofą dla budowania społeczeństwa i porozumienia”. ⤵️ Źródło: @tvp_info
2
6
118
2,480
Eee... Papież dobrowolnie i zupełnie bez potrzeby wchodzi w wybór między dżumą a cholerą? Po co? Niezbyt to mądre. I to nie byłaby pierwsza niezbyt mądra decyzja Leona XIV. A autokrata głosujący w demokratycznych wyborach to wysoki poziom absurdu, nawet jak na posoborowie.
BREAKING: Pope Leo XIV has requested a mail-in ballot for the U.S. midterm elections, potentially becoming the first pope in 2,000 years to vote in a secular election.
14
4
1
90
6,386
Śmiejecie się ze Stanowskiego (słusznie) oraz narzekacie na architekta, który takie coś zaprojektował (też słusznie), ale takie mamy realia: patoarchitekci z wypranymi przez uczelnie mózgami tworzą szkaradztwa dla ludzi bez gustu. To samo niestety mamy w architekturze sakralnej.
Tak będzie wyglądał nowy dom @K_Stanowski! 🏡 #współpracareklamowa Architektura - Exterio
36
4
212
21,328
Adieu, mon Capitaine!😢 +RIP+
3
35
2,514
Co prawda nie wiadomo po co papież spotkał się z żydowskimi neonazistami nieustannie lobbującymi w USA za ludobójstwem na Bliskim Wschodzie, skoro nie wygarnął im, że są sługami Szatana, ale przynajmniej kazał im patrzeć na Mesjasza i jedynego Zbawiciela, którego odrzucili.
7
9
84
2,777
Gdybym nie miał znajomego na miejscu, nie uwierzyłbym w to... Żartuję xD Zbyt dobrze znam posoborowie i jego klerykalnych akolitów, więc bez problemu jestem w stanie uwierzyć w każdą możliwą małość, podłość czy zwykłą głupotę. Po tylu dekadach oni wciąż myślą, że przemogą :)
Some theories are circulating online about the Latin Mass pilgrimage, spread by people unconnected with it. Some clarity below — Organisers asked for permission for the Vatican Mass, via a letter delivered directly to Pope Leo by Bishop Schneider in December. The pilgrimage is in its 15th year, and is always held on the same date. Organisers received no answer about the Mass until August, when the Secretariat of State replied to say they could not have Mass in the Vatican. Pilgrimage organisers then announced publicly that no Mass would take place in the Vatican. Instead, pilgrims would process into the Vatican at 1pm on the Saturday, and then go to St Mary Major for a 3pm Mass. Permission for the procession into the Vatican was granted in April 2026. Weeks after this, in September, St Peter’s announced an event taking place at 3:30pm at the Altar of the Chair (used by the pilgrimage last year for Mass). Then this week – just yesterday I am told – organisers received another letter from the Secretariat of State informing them they could not even process into the Vatican as planned, and as permitted since April. Basilica events are not the prerogative of the Secretariat but of the Archpriest & the Fabric of St Peter’s: hence why the Secretariat of State’s involvement is so strange. On Saturday, pilgrims walked through the streets up to the obelisk in St. Peter’s Square – accompanied by Italian state police – where they were stopped by the Vatican as this was the limit of the Italian police’s jurisdiction. Then they were informed that their usage of St Mary Major’s had changed: they could only be inside for an hour. Thus meaning that the planned and authorised pontifical solemn Mass would have to be a low Mass. Also St Mary Major’s informed pilgrimage that no official photos could be taken
3
5
46
2,979
Katolicy nie będą mogli odprawić mszy w Bazylice Watykańskiej, ani nawet pomodlić się przy grobie św. Piotra, bo nie są np. przebraną za księdza babą - osobom uzurpującym sobie święcenia kapłańskie i władzę biskupią posoborowie gwarantuje prywatne oprowadzanie i wspólną modlitwę.
JUST IN: Vatican Bars Annual TLM Pilgrimage from Entering St. Peter’s Basilica — dianemontagna.substack.com/p… According to organizers of the annual ‘Summorum Pontificum’ pilgrimage , the decision was communicated in a recent letter from the Vatican Secretariat of State More here: dianemontagna.substack.com/p…
21
46
3
240
9,660
Dodać należy, że mamy sprzeczne informacje: jedni twierdzą, że nie było żadnego zakazu, tylko niefortunny zbieg wydarzeń (@MountainButorac), inni, że to tylko wymówka, bo godziny ze sobą nie kolidują i że organizatorzy zakaz wejścia do bazyliki otrzymali dopiero na dniach.
Let me know if any of this is incorrect… But first, I mostly go to FSSP in the US and ICKSP in Rome. I’ve also spent the last two decades organizing pilgrimages and know all the ins and outs of planning group pilgrimages. Ok, so the Summorum Pontificum pilgrimage NEVER had permission for Mass in Saint Peter’s Basilica this year?(Yet they still advertise it on their site.) Their requested date interfered with an already scheduled Mass and lecture on the 800th anniversary of the death of Saint Francis. So they were given the choice between another day or having the Mass at Saint Mary Major. But only yesterday, or maybe today, they told those on the pilgrimage the church had changed? Part of this pilgrimage has always been to visit the tomb of Saint Peter. So when they asked for permission to have the pilgrimage visit the tomb of Saint Peter, they were still told they could not AT THE REQUESTED TIME because of the planned event. This is also still on their website, although they knew months ago? Back in August? And now everyone who likes clicks and controversy is saying the Vatican BANNED them, but really they asked for a date that wasn’t available and wouldn’t agree to change their date, which I completely understand is not easy to do. Last year’s Mass with Cardinal Burke was glorious, but if the basilica is already booked, the basilica is already booked. Right? I also think we should have a high TLM weekly in Saint Peter’s Basilica. ✌️
1
1
4
431
Nieustannie przypominam, że tylko reintegracja naszych wschodnich województw może rozwiązać kwestię ukraińskiego neonazizmu. Oczyszczenie tych ziem z banderowców pomoże wszystkim - my odzyskamy skradzione przez bolszewię ziemie, Ukraińcy dostaną tysiące walecznych poborowych.
Słuchajcie Państwo. Komisja ds. kultury, polityki informacyjnej i promocji Lwowskiej Rady Obwodowej poparła propozycję ogłoszenia 2027 roku Rokiem Romana Szuchewycza, Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Ołeha Olżycza. Przewodniczący komisji, Światosław Szeremeta, zaproponował także zwrócenie się do Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej o przygotowanie kompleksowego programu "przeciwdziałania dezinformacji". Jednym z rozważanych rozwiązań jest utworzenie specjalistycznego centrum zajmującego się relacjami polsko-ukraińskimi.
1
2
7
600
Veterum sapientia... Słusznie antyczni Rzymianie gardzili trzema zawodami: prostytutkami, aktorami i lekarzami. Należy do tego wrócić, aby nasz świat stał się lepszy i piękniejszy.
Zlikwidujmy przyrzeczenie lekarskie, bo ono nieco sugeruje, że ten zawód to też trochę służba i powołanie, a nie tylko to, czym dla masy łapiduchów jest, czyli maszynką do zarabiania kasy i sposobem na okradanie państwa. Rzymianie mieli rację, żeby gardzić lekarzami i aktorami.
1
12
511
Przymusowa praca w ramach NFZ (albo płatne studia), ograniczenie prywatnej praktyki, ponowne rozpatrzenie wszystkich wcześniejszych spraw o niedopełnienie obowiązków, więzienie lub wysokie grzywny z konfiskatą mienia włącznie przy udowodnionej winie. Czy mam Wasz głos?
Dowolna partia, która mi obieca (nawet nie musi tego robić, wystarczy, że obieca), że weźmie lekarzy za ryj, ma mój dozgonny głos.
3
21
1,021
Zdrowa, katolicka nauka > posoborowy fajnokatolicyzm
O karze śmierci - cytatami z poprzednich wieków Św. Paweł, List do Rzymian 13, 3-4: „Rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle”. Papież Innocenty I, Ad Exsuperium, Episcopum Tolosanum (405 r.): „Należy pamiętać, że władza została udzielona przez Boga, a dla pomszczenia zbrodni miecz został dozwolony. Ten, który dokonuje tej pomsty, jest sługą Bożym (Rz 13, 1-4)” (nawiązanie papieża do powyższego listu św. Pawła). Papież Innocenty III, Wyznanie wiary przepisane Waldensom (1210 r.): „Oświadczamy, że władza świecka może bez grzechu śmiertelnego wykonać wyrok śmierci, pod warunkiem, że wymierza karę nie z nienawiści, lecz z osądu wydanego z należytą starannością”. Św. Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, II-II, q. 64 a. 2: „Jeśli jakiś człowiek jest niebezpieczny dla całej społeczności i swoim grzechem psuje drugich, jest rzeczą chwalebną i zdrową zabić go celem zachowania dobra wspólnego, gdyż „odrobina kwasu zakwasza całe ciasto”, jak mówi św. Paweł (Gal 5, 9)”. Katechizm Rzymski według uchwały Świętego Soboru Trydenckiego (1566 r.): „Drugi dopuszczony sposób zabijania jest ten, który przynależy urzędom, które mają moc zabijać, a za którą mocą według zamiaru prawa, karzą ludzi złych, a niewinnych bronią. Gdy się ludzie na tym urzędzie sprawiedliwie obchodzą, nie tylko przez takie zabijanie winy żadnej nie mają, ale są nawet bardzo posłuszni temu Przykazaniu Boskiemu, które zakazuje zabijać”. Katechizm Katolicki św. Piusa X (1905 r.): „W pewnych przypadkach godzi się zabijać, a mianowicie walcząc na wojnie sprawiedliwej, wykonując wyrok śmierci na zbrodniarzu, który został skazany wyrokiem najwyższej władzy, a także w słusznej obronie koniecznej swego własnego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem”. Ks. M. Sieniatycki, Etyka katolicka (1931 r.): „Władzy przysługuje prawo karania śmiercią ciężkich przestępstw np. morderstwa. Na władzy ciąży obowiązek utrzymania, względnie przywrócenia moralno-społecznego porządku. Musi więc jej przysługiwać prawo karania wielkich występków śmiercią, jako karą jedynie w danych okolicznościach temu celowi odpowiadającą. Kościół zawsze przyznawał władzy państwowej prawo karania śmiercią ciężkich występków”. Papież Pius XII, Przemówienie na Międzynarodowy Kongres Histopatologii (1952 r.): „Jeżeli chodzi o egzekucję skazanego na śmierć, państwo nie rozporządza prawem życia osoby. W takim przypadku władza publiczna ogranicza się do pozbawienia skazanego wartości życia jako zadośćuczynienie za jego winy, przez które on sam już pozbawił się prawa do życia”.
3
3
65
2,051
To niezwykłe, że nawet człowiek tak wysoko postawiony nie rozumie, że już jest po ptokach: morderca już zabił, już odebrał życie niewinnym i trzymanie go w więzieniu w niczym nie pomoże. Słusznie więc Kościół nauczał przez wieki, że kara śmierci jest właściwym wymiarem kary.
Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ godzi w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości mogą zostać zachowane bez uciekania się do kary śmierci. Opracowano skuteczne systemy pozbawienia wolności, które chronią obywateli, a jednocześnie nie odbierają winnym całkowicie możliwości poprawy i odkupienia. #NieDlaKaryŚmierci #NoDeathPenalty
17
10
229
7,022
I komu to przeszkadzało? retweeted
Leon XIV postawił na rozpoczęcie kilka pytań… Święty Paweł nie zaczynał od pytania, gdzie język duszpasterski „nie dotyka serc”. Najpierw głosił to, co otrzymał, a potem stosował to do konkretnych przypadków. W Pierwszym Liście do Koryntian Paweł bezpośrednio nazywa grzech, nakazuje usunąć zło z wspólnoty, rozróżnia małżeństwo od związków nieregularnych i podaje jasne kryteria. W Liście do Galatów nie pyta, co doświadczenie ochrzczonych mówi o Prawie; koryguje błąd. Pytania retoryczne u niego służą zwykle do zaostrzenia nauki, nie do zawieszenia jej w oczekiwaniu na wnioski z dyskusji. Ton listów jest nauczający i napominający, a nie sondażowy. Obecne pytania („co radości i smutki ludzi nam objawiają”, „jakiego Kościoła spotykają ludzie w swojej kruchości”, „czy prawda może być przyjęta przez cierpliwość”) przesuwają punkt wyjścia z depozytu wiary na odbiór i doświadczenie. Taki sposób formułowania problemu jest charakterystyczny dla metody synodalnej i dla „Amoris laetitia”. Nie był dla Pawła. Na czym polega różnica? Paweł zakładał, że Ewangelia już została dana i że zadaniem pasterza jest jej strzec oraz stosować, a nie najpierw sprawdzać, czy i gdzie ona otwiera drogę. Różnica nie polega na braku miłosierdzia u Pawła. Polega na tym, że u niego miłosierdzie duchowe (napomnienie, pouczenie, wezwanie do nawrócenia) nie było oddzielane od głoszenia prawdy jako warunku wstępnego. Pytania konferencyjne tego warunku nie stawiają na pierwszym miejscu…
NOW: Pope Leo is opening the Amoris Laetitia 10th anniversary conference Addressing the prelates, he outlines questions to guide discussion in next week: “What are people truly seeking beneath these cultural changes? What do their joys and hopes, griefs and anxieties reveal to us? Where do our pastoral language and practices succeed in opening a path, and where do they fail to touch people’s hearts or assist their efforts to do what is good? What is the lived experience of families teaching us — an experience from which we have not yet fully learned? What can we offer as formation for healthy and holy family life? In particular, what can we learn from parents as they seek to accompany their children and young people in such contexts?” He further adds: “What kind of Church, then, do people encounter precisely when they are most fragile? Do our communities help them discover that they still have a place, a responsibility and gifts to offer? Can the truth we proclaim be encountered through the patience, closeness and mercy of our pastoral presence? How can we announce to them the fullness of the Gospel’s teaching about the family?” Soon on @CatholicHerald
10
15
1
53
2,084
Dlaczego ludzie mają taki problem z uznaniem faktów, których sami twórcy deformy liturgicznej nie kryli? Wiem, że trochę głupio, gdy okazuje się, że jest się miłośnikiem rytu sztucznie stworzonego i pod różnymi względami zwyczajnie słabego, ale przecież nie trzeba w tym tkwić🙂
Napisano ją na stoliku właśnie dlatego, że stała za nią określona ideologia, którą dało się zrealizować tylko przez stworzenie nowego, sztucznego, oderwanego od tradycji liturgicznej Zachodu rytu. To naprawdę nie jest trudne do zrozumienia, wystarczy trochę się otworzyć :)
3
1
22
1,495
Sztuczna inteligencja zła, ale sztuczna liturgia dobra... Nagle papieżowi zależy na oryginalności i naturalnym procesie twórczym, a generowane na szybko zlepki różnych elementów uzupełniane swoimi wymysłami już fajne nie są😶 To niesamowite, że nie dostrzega takich oczywistości.
In this era of artificial intelligence, it is becoming urgent to distinguish human art from what machines produce. There is an ontological difference, even before an aesthetic one, between art and what a machine can generate through statistical calculation based on millions of images created by others. Algorithms lack the spark of humanity. For this reason, the Church wishes to renew an alliance with artists and cultural institutions to safeguard our humanity.
10
3
1
44
3,896
Na fejsie, jak często przy takiej okazji, zleciały się chmary posoborowików i rzucają klasykami sprzed dekad (faryzeim❤️), ale ten tekst mnie zabił xD Co jak co, ale posoborwianie zarzucający tradsom, że ci ograniczają się do jednego tylko soboru, to mistrzostwo🤣
Abstrahując od znaczenia duchowego tej sytuacji, to jest to dobry przykład, jaką głupotą było odwrócenie kapłana i głośne wypowiadanie kanonu mszy (w dodatku do mikrofonu). Na starusie mógłby to godnie przeżyć bez wzbudzania sensacji, a wielu wiernych nawet by tego nie zauważyło.
3
2
33
1,741
Abstrahując od znaczenia duchowego tej sytuacji, to jest to dobry przykład, jaką głupotą było odwrócenie kapłana i głośne wypowiadanie kanonu mszy (w dodatku do mikrofonu). Na starusie mógłby to godnie przeżyć bez wzbudzania sensacji, a wielu wiernych nawet by tego nie zauważyło.
During Mass at St. Gabriel the Archangel Church in Hopkins, Minnesota, a Catholic priest wept while consecrating the chalice. Later, he said he experienced Jesus shedding His blood and, at one point, could not lift the chalice because it felt so heavy.
18
3
2
132
14,439