Michał Kot (@mic_kot) header
Michał Kot (@mic_kot) profile picture

Ekspert ds demografii, spraw społecznych i myślenia strategicznego. Współtwórca @FPokolenia. Współautor książki: "Jak uniknąć demograficznej katastrofy".

Joined June 2014
Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)Photo by Michał Kot (@mic_kot)
10 mitów na temat demografii i dzietności. W kolejnych wpisach będę publikował najbardziej popularne i powszechnie powtarzane mity w polskiej debacie publicznej. Mit nr 1: "Polki nie chcą mieć dzieci." FAŁSZ ❌ Jak jest naprawdę? Zdecydowana większość, 80% a w niektórych badaniach nawet ponad 90% - Polek i Polaków chce zostać rodzicami. Najczęściej deklarują, że chcieliby mieć dwójkę lub trójkę dzieci. Średnia wskazań przekracza 2. Szczegółowe dane i więcej tego typu informacji w książce napisanej @BartoszMarczuk “Jak uniknąć demograficznej katastrofy?”, która ukaże się we wrześniu tego roku w @Przeswity. Przedsprzedaż już ruszyła: mtbiznes.pl/przeswity/wydawn…
67
51
12
317
45,510
Michał Kot retweeted
O 13.50 na @ForumKrynica zapraszamy z @BartoszMarczuk i @mic_kot na prezentację raportu @KlubJagiellonsk i @InstSobieskiego! Pokażemy też zlecone dla potrzeb raportu badania (w tym sondaż partyjny), a komentarz wygłoszą prof. Flis i dr Sokołowski zwany też @EasyRid04682094 😉.
1
6
3
20
1,924
110 lat temu prawa wyborcze dla kobiet były postulatem kontrowersyjnym. Polska była jednym z pierwszych krajów gdzie je wprowadzono.... Jestem przekonany, ze postulat by rodzice mogli głosować w imieniu swoich dzieci - dzisiaj nowatorski- za kilkanaście lat będzie standardem.... Polska może być pierwszym krajem, który takie prawo wprowadzi. Już dzisiaj na @ForumKrynica prezentacja raportu, którego jestem współautorem
Rodzice powinni głosować za dzieci!👨‍👩‍👧‍👦 By młodzi równoważyli głosy seniorów w starzejącym się społeczeństwie Już dziś na @ForumKrynica zaprezentujemy jako @InstSobieskiego i @KlubJagiellonsk 1. w PL raport o tym dlaczego i jak to zrobić PL powinna być 1. na świecie, reszta pójdzie za nami @pio_tru @Pawel_Musialek @MorawieckiM @krzysztofbosak @EasyRid04682094 @mic_kot @patrycjuszwyzga @lkwarzecha @tomaawroblewski @RGwiazdowski @barano
12
4
3
31
3,221
Czy zastanawialiście się kiedyś jaka logika stoi za kolejnością tablic publikowanych w biuletynie @GUS_STAT? Raporty zarządcze (a tym dla państwa jest Biuletyn GUS) powinny mieć ważne informacje na początku. Demografia, która jest dzisiaj kluczowym wyzwaniem jest w tych biuletynach po danych meteorologicznych. Czy taki układ odzwierciedla priorytety państwa czy też może jest on czysto przypadkowy?
2
1
9
464
Głosowanie rodzinne 😀
1
13
694
Za chwilę w @PolsatNewsPL z @GrzegorzJanko12 o demografii
1
1
3
330
Kobiety bardziej lewicowe, mężczyźni bardziej prawicowi.... ale różnice są w sumie niewielkie.
Kobiety rzadziej niż mężczyźni deklarują poglądy prawicowe, częściej skłaniają się ku przekonaniom lewicowym. ➡️📊 Komunikat #CBOS "O zainteresowaniu kobiet polityką": 🔎 cbos.pl/PL/publikacje/raport…
1
183
"Historia pokazała już, do czego może prowadzić myślenie, w którym wartość człowieka uzależnia się od jego zdrowia, sprawności czy przydatności.. dlatego tak bardzo niepokoi mnie możliwość selekcji człowieka ze względu na wady genetyczne czy rozwojowe" Warto przeczytać cały tekst i dać follow
Wczoraj w Sejmie przegrała cywilizacja. Rozwój moralny społeczeństwa jest odbiciem stanu jego cywilizacji. Nasza moralność, jak ten fortepian z wiersza Norwida, już dawno sięgnęła bruku. A podobno żyjemy w czasach doskonałych. Nigdy nie było nam wygodniej, dostatniej. Mamy medycynę, technologię, wiedzę i możliwości, o których poprzednie pokolenia nawet nie marzyły. No i co robimy z tymi naszymi idealnymi czasami? Jako społeczeństwo nieustannie przesuwamy granice tego, co rozumiemy przez ludzką godność czy prawo do życia. I przychodzi nam to coraz łatwiej. Stosunek do aborcji jest tego najlepszym przykładem. Dziecko w łonie matki nazywamy 'zlepkiem komórek' czy 'zdeformowanym płodem', którego można się pozbyć jak zużytej podpaski. To jest po prostu smutne. Wydaje mi się, że o kondycji moralnej społeczeństwa najwięcej mówi jego stosunek do najsłabszych. A nienarodzone dzieci są tu grupą szczególną, ich istnienie jest całkowiecie zależne od drugiego człowieka. Historia pokazała już, do czego może prowadzić myślenie, w którym wartość człowieka uzależnia się od jego zdrowia, sprawności czy przydatności.. dlatego tak bardzo niepokoi mnie możliwość selekcji człowieka ze względu na wady genetyczne czy rozwojowe. Mechanizm jest zawsze podobny - ktoś uznaje, że czyjeś życie będzie zbyt trudne, zbyt kosztowne, zbyt niewygodne.. jeżeli wartość życia zaczniemy uzależniać od jego etapu, jakości, sprawności czy wygody innych osób, to gdzie właściwie chcemy postawić granicę? Uważam, że aborcja (z jakichkolwiek przesłanek) nie jest miłosierdziem wobec nienarodzonego dziecka, a już na pewno nie jest miarą postępu cywilizacyjnego. To po prostu bezpieczna (tu w rozumieniu komfortu życia) i wygodna opcja dla nas, dorosłych. Wszędzie mówi nam się dziś, że życie powinno być wygodne, pozbawione cierpienia i najlepiej również konsekwencji. Tylko co właściwie bierze się z tej 'wygody'? Bo ludzka dojrzałość to rezultat przede wszystkim odpowiedzialności, rezygnacji z części siebie dla drugiego człowieka, i tego jak zachowujemy się wtedy, gdy robi się trudno i niewygodnie. Tej dojrzałości nie ma też dziś w podejściu do seksualności. Wszędzie i bez przerwy trywializujemy seks, traktujemy go jak kolejną potrzebę do zaspokojenia, trochę jak pójście na siłownię, a to sprawia, że w podobny sposób zaczynamy patrzeć na jego możliwe konsekwencje, w tym na prokreację. Seks może być przyjemny, może nawet być zabawny, ale sprowadzenie go wyłącznie do przyjemności jest spłycaniem najwyższego stopnia intymności pomiędzy dwiema osobami. Tę intymność coraz częściej sprowadza się dziś do czynności pozbawionej większego znaczenia, i podobnie podchodzimy do ciąży i jej przerywania.. to coś za czego sfinansowanie możesz dostać pamiątkową bluzę jak za obecność na koncercie.. Więc po co wymagać odpowiedzialności, panowania nad sobą i gotowości do bycia opiekunem czy rodzicem, skoro można wychowywać wygodnie żyjących obywateli, skupionych przede wszystkim na własnym komforcie? Na to niech już każdy sam sobie odpowie.
5
391
Nie ma obszaru życia społecznego i gospodarczego, w którym zmiany demograficzne nie spowodują rewolucji. Jak się do tego przygotować i jak odwrócić negatywne zjawiska demograficzne w dłuższej perspektywie? O tym będziemy rozmawiać w trakcie panelu: "Demografia: czas na radykalne rozwiązania?" w trakcie @ForumKrynica A dla zainteresowanych, spojler: w trakcie forum zaprezentujemy pewne radykalne (a może wcale nie takie radykalne) rozwiązanie, Do zobaczenia w Krynicy
1
2
1
11
965
"Duma z własnego miejsca pochodzenia - zarówno na poziomie lokalnym (małe ojczyzny) jak i krajowym- jest istotnym, a jednocześnie mocno niedocenianym czynnikiem wpływającym na rozwój demograficzny społeczeństw." Zachęcam do lektury mojego tekstu w najnowszym numerze "Polityki Narodowej" @nowylad
Jeśli chcemy odwrócić negatywne trendy demograficzne, musimy mieć poczucie, że jesteśmy częścią większej wspólnoty. Mowa o patriotyzmie nie tylko na poziomie narodowym, ale i na poziomie naszych „małych ojczyzn” – miejsc, w których się wychowaliśmy, z których pochodzimy. Jednym z czynników decydujących o poziomie dzietności jest bowiem zakorzenienie - pisze Michał Kota @mic_kot w aktualnym numerze „Polityki Narodowej” @PolitykaNaro 👉 Tam, gdzie w pobliżu mamy rodzinę czy przyjaciół, łatwiej też znaleźć kogoś, kto zajmie się dziećmi w nagłych sytuacjach wymagających natychmiastowej krótkotrwałej opieki. Innymi słowy, rodzicielstwo w miejscu, z którego pochodzimy, w którym się wychowaliśmy, które jest „naszym miejscem”, gdzie mamy rodzinę i przyjaciół, gdzie jesteśmy zakorzenieni, jest po prostu łatwiejsze. 👉 Osoby lubiące swoje otoczenie czują się w nim pewniej, mają większe poczucie bezpieczeństwa i są bardziej skłonne do tego, by długofalowo troszczyć się o jego przyszłość i rozwój. Jeśli świat wokół nas postrzegamy jako miejsce przyjazne i dające nadzieję, to rośnie w nas potrzeba, by przekazać go komuś po nas. Inaczej jest w sytuacji, gdy mamy poczucie, że jest on niebezpieczny i zmierza w złym kierunku. Wtedy powoływanie do życia kolejnych pokoleń może wydawać się złym pomysłem. 👉 Duma z własnego miejsca pochodzenia jest istotnym, a jednocześnie mocno niedocenianym czynnikiem wpływającym na rozwój demograficzny społeczeństw. Jeśli chcemy trwale odwrócić negatywne trendy demograficzne, musimy mieć poczucie, że jesteśmy częścią większej wspólnoty, musimy cechować się zdrowym (bez ksenofobii i pogardy dla innych) poczuciem patriotyzmu – zarówno na poziomie narodowym, jak i na poziomie naszych własnych „małych ojczyzn”, miejsc, w których się wychowaliśmy i skąd pochodzimy. 👉 Kup nową „Politykę Narodową”: capitalbook.com.pl/pl/p/Poli…
1
1
5
271
"Prosimy aby dzieci na godzinę przed wejściem do gabinetu okulistycznego nie korzystały z telefonów (gorzej widzą)" Powoli wszelkie ostrzeżenia, które jeszcze kilka lat temu były postrzegane z rezerwą stają się wiedzą powszechną
6
5
73
12,084
Polityka nadawania nazw ulic, placów, skwerów, rond to jedno z prawie nieużywanych narzędzi przez polskie samorządy. To był jeden z wniosków z projektu #6OFR @FPokolenia. Bardzo ciekawa analiza przypadku jak można je skutecznie wykorzystać⬇️
Polityka historyczna to gra na tysiącu fortepianów. Dziś pokażę Wam jeden z takich fortepianów, wskazując, jak Polska artykułowała swoją narrację i interesy kilkadziesiąt lat temu, kiedy – wydawałoby się – nie miała do tego żadnych narzędzi. Robiła to zresztą bez wiedzy władz centralnych – jedynie decyzją samorządu, motywowanego przez aktywne i świadome jednostki. W Poznaniu istnieje niewiarygodnie duża liczba nazw ulic, które zostały nadane na cześć: - plemion Słowian Połabskich (Wielecka, Doleńska, Obodrzycka, Gołężycka, Wagrowska, Morzyczańska, Chyżańska, Milczańska, Rzeczańska, Redarowska, Byteńska, Lubuszańska, Smołdzinowska, Dalemińska, Serbska, Lutycka, Hawelańska, Niżańska), - regionów Słowiańszyzny Połabskiej (Łużycka, Połabska, Rugijska), - miejscowości położonych na terenie Słowiańszczyzny Połabskiej (Miśnieńska, Jaromińska, Arkońska, Starkowska, Grodnicka, Podbórska, Sośnicka, Strzelecka, Górska, Zieleńska, Dziewińska, Budziszyńska, Braniborska, Wyszomierska, Głowicka, Perłowska, Templińska, Pozdawnicka, Malechowska, Boczowska, Sadnicka, Roztocka, Odrzycka), - bogów Słowiań Połabskich (Świętowidzka, Swarożyca, plac Światowida). Nazwy te grupują się w kilku grupach w dzielnicach: Junikowo/Ławica, Naramowice/Winogrady, Rataje/Starołęka i Antoninek/Zieliniec. Zaczęły być nadawane w latach 30., ale większość z nich pochodzi z 1945 i 1946 r., kiedy to podejmowano działania w kierunku przyłączenia do Polski Łużyc, albo jakiegoś ich z nią związania. Celem nadawania tych nazw było podkreślenie historycznych i etnicznych związków Polski z Połabiem, zasugerowanie lub delikatne poparcie polskich roszczeń do tych terenów oraz skontrowanie polityki Niemiec, które przez prawie cały XX wiek regularnie, na różna sposoby, podkreślały roszczenia, czego przykład w tłicie poniżej. Jak widać, do efektywnej polityki historycznej potrzeba tylko woli i trochę fantazji.
2
4
12
1,467
Potrzeba bliskości z drugim człowiekiem jest aktualna pomimo szalejącej epidemii samotności. Jak wskazują wyniki międzynarodowego programu Badawczego #GGS młodzi Polacy chcieliby założyć rodzinę a osoby żyjące w małżeństwie są najszczęśliwszą grupą społeczną. Polecam mój tekst w @wgospodarce . W sam raz na niedzielne popołudnie
#rodzina Powszechnie powtarzana teza o niechęci młodych ludzi do posiadania dzieci może być daleka od rzeczywistości. Znacznie większym problemem wydają się trudności w realizacji planów rodzinnych niż brak samych aspiracji - pisze @mic_kot z @FPokolenia wgospodarce.pl/opinie/158466…
2
2
9
356
Mieszkasz poza dużym miastem i lubisz swoją okolicę? Jest to dobre miejsce do życia? Jednocześnie widzisz jak Twoja okolica się wyludnia i boisz się, że niedługo będziesz "ostatnim, który zgasi światło"? Chcesz sprawdzić jak samorządy mogą przeciwdziałać tym trendom? Zapraszam na Warsztaty, które poprowadzę wspólnie z @Michalski1975 już we czwartek 1.10 w trakcie Konferencji "Local Trends".
🤖 Made with AI
4
258
Liczba urodzeń w sierpniu 2026 (wg danych z rejestru PESEL) wyniosła jedynie 20,1 tys. Było to 1,5 tys. mniej (-7%) niż w sierpniu rok temu. Liczba urodzeń Polaków spadła o 6,6%, a liczba urodzeń obcokrajowców spadła o 14% Nagłówki i artykuły mówiące o tym, że po raz kolejny zanotowaliśmy rekordowo niską liczbę urodzeń (które były aktualne przez ostatnie lata) można znów odkurzyć. Prawdopodobnie będą służyć jeszcze przez wiele lat
15
5
65
4,979
🚨Jesteśmy zasypywani listami z podpisami! Zostały 4 dni do końca akcji - na wysyłkę pocztą jest już za późno, ale listy z podpisami można wciąż przekazać na jednym z punktów zbiórki SOR! Również biuro przy al. Niepodległości 18 będzie dla Was dostępne przez cały weekend!
33
206
4
711
21,115
Wczoraj w @SGHWarsaw odbyła się prezentacja wstępnych wyników badania #GGS realizowanego według spójnej metodologii w większości krajów UE. Kilka ciekawych wniosków z wstępnych prezentacji: 1⃣ Młodzi Polacy (i Polki) chcą być rodzicami. Nawet w grupie 18-35 wśród bezdzietnych deklaracje dzietności zbliżają się do 2 (wśród będących rodzicami prawdopodobnie są wyższe). 2⃣ Samotność wśród młodych coraz wyższa, aż 61% mężczyzn i 51% kobiet w wieku 18-24 nie jest w żadnym związku 3⃣Satysfakcja z życia rośnie wraz z poczuciem stabilności związku. Największą satysfakcję odczuwają osoby będące w związku małżeńskim, a najmniejszą osoby nie będące w żadnym związku 4⃣ Podział zadań w opiece nad dziećmi - zdecydowanie częsciej kobiety (chociaż tutaj dobór pytań nieco tendencyjny, np. kobiety najczęściej zajmują się ubieraniem dzieci). Ale wysoki poziom zadowolenia z podziału obowiązków zarówno wśród kobiet jak i wśród mężczyzn. Co ciekawe: w krajach, gdzie podział jest bardziej równomierny, mniejszy poziom zadowolenia z tego podziału 😼 Wstępne wnioski bardzo mocno spójne z tezami prezentowanymi w książce: "Jak uniknąć demograficznej katastrofy" (@BartoszMarczuk @Przeswity) Na bardziej zaawansowane analizy przyjdzie czas. Mam nadzieję, że będą równie ciekawe. W komentarzach screeny z wykresów obrazujących powyższe wnioski. CC: @MynarskaMonika @barbarasocha @nowakowska_ka @barbarasocha @DrabinskiAriel @MateuszLakomy @PacynaAdrian @Cyfrowy_Ja @KedzierskiMarc @Michalski1975 @gulczynskim @CzerwonkaBart
11
3
4
20
3,059
68% mężczyzn i 51% kobiet w wieku 18-24 nie jest w żadnym związku. Wniosek z prezentacji dr Marty Styc na podstawie najnowszych danych #GGP organizowanej przez @SGHWarsaw
52
22
9
382
56,034
ludzie są w związkach z osobami z innych grup wiekowych. Często mężczyźni w związku są starsi od kobiet
2
40
6,108