Pinned Tweet
Prezydent @NawrockiKn zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego. Przyznam, że tą decyzją nie jestem zdziwiony, choć liczyłem, że będzie im wstyd kwestionować Konstytucję i Matematykę. Pomyliłem się! W tym projekcie nie było żadnej polityki, tylko troska o transparentność, rzetelność, profesjonalizm, apolityczność i uczciwość przeprowadzanych Wyborów. Proszę wybaczyć, ale Pan bzdury opowiada w tym uzasadnieniu weta.
Przez wiele miesięcy pracowaliśmy nad ustawą, która miała poprawić organizację wyborów w Polsce. Wspólnie z prawnikami, legislatorami i ekspertami od prawa wyborczego. Korzystaliśmy również z doświadczeń Państwowej Komisji Wyborczej i Krajowego Biura Wyborczego.
Jako przedstawiciel wnioskodawców reprezentowałem tę senacką inicjatywę podczas prac parlamentarnych. Znam ją od początku i wiem, ile wysiłku włożono w jej przygotowanie.
Nie robiliśmy tego dla jednej partii. Robiliśmy to po to, żeby wybory były lepiej zorganizowane, a każdy obywatel miał możliwie równe prawo głosu.
Co konkretnie chcieliśmy zmienić?
Po pierwsze, uporządkować podział mandatów między okręgi wyborcze.
Polska się zmienia. W jednych regionach przybywa mieszkańców, w innych ich ubywa. Tymczasem liczba posłów wybieranych w poszczególnych okręgach od lat pozostaje taka sama.
W praktyce oznacza to, że głos wyborcy w jednym okręgu może mieć inną wagę niż głos wyborcy w drugim.
Chcieliśmy, żeby Państwowa Komisja Wyborcza regularnie aktualizowała liczbę mandatów w okręgach na podstawie jasnych zasad zapisanych w ustawie.
Bez zwiększania liczby posłów. Bez zmieniania granic okręgów.
Po drugie, mniejsze obwody głosowania. Zamiast maksymalnie 4000 mieszkańców, co do zasady 3000. Po to, żeby łatwiej było zorganizować głosowanie i ograniczyć kolejki.
Po trzecie, łatwiejsze głosowanie za granicą. Chcieliśmy, żeby Polacy mogli głosować również na podstawie ważnego polskiego dowodu osobistego, a nie tylko paszportu.
Po czwarte, zmiany w organizacji komisji wyborczych i zasadach powoływania komisarzy wyborczych. Chodziło o jasne zasady i odpowiednie przygotowanie osób odpowiedzialnych za przeprowadzanie wyborów.
Czy to są sprawy, o które nie warto zadbać?
A teraz najważniejsze.
O podpisanie tej ustawy zaapelowała do prezydenta sama Państwowa Komisja Wyborcza!
Tak, ta sama PKW, której przewodniczy sędzia Sylwester Marciniak. Człowiek, który został jej szefem w 2020 roku, jeszcze za rządów PiS.
Komisja zwróciła uwagę przede wszystkim na problem nierównej liczby wyborców przypadających na mandat w poszczególnych okręgach.
I trudno się z tym nie zgodzić. Skoro liczba mieszkańców się zmienia, podział mandatów również powinien za tym nadążać.
Prezydent ma jednak inne zdanie.
Prezydent zarzuca nam ograniczenie liczby komisarzy wyborczych. Tylko dlaczego nie mówi całej prawdy? Ustawa przewidywała od 2 do 6 komisarzy w każdym województwie, a o ich liczbie miała decydować Państwowa Komisja Wyborcza. Bo przecież Opolskie ma inne potrzeby niż Wielkopolskie! Maksymalnie byłoby ich 96 zamiast obecnych 100. Panie Prezydencie, naprawdę czterech komisarzy mniej to zagrożenie dla polskiej demokracji?
Panie Prezydencie, problem nierównej liczby mieszkańców przypadających na mandat nie zniknie dlatego, że podpisał Pan weto.
Nie znikną też problemy z organizacją głosowania ani potrzeba ułatwienia udziału w wyborach Polakom mieszkającym za granicą.
Od lat zajmuję się prawem wyborczym. W 2011 roku przewodniczyłem komisji nadzwyczajnej pracującej nad Kodeksem wyborczym. Wiem, że w takich sprawach potrzebne są rozwaga, doświadczenie i współpraca.
Dlatego tym bardziej żałuję dzisiejszej decyzji.
Nie twierdzę, że przygotowaliśmy ustawę idealną. Takich ustaw nie ma. Ale przygotowaliśmy konkretne rozwiązania, które miały poprawić funkcjonowanie wyborów.
Wybory są dla obywateli. I właśnie ich interes powinien być tutaj najważniejszy.
Weto kończy prace nad tą ustawą w obecnym kształcie, ale nie rozwiązuje problemów, które chcieliśmy naprawić.
Ja też napiszę krótko-@RafalBochenek bedzie długo się uczył jak być w Prawdzie!
Panie @RafalBochenek napiszę krótko - nie Pan mnie będzie dziennikarstwa uczył.
Kaczyński i Braun urządzają burdy pod Trybunałem. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska chroni pracowników TK przed eskalacją konfliktu dbając o ich bezpieczeństwo. A prezydent Nawrocki odpycha kobietę-sędzie, która chciała go spokojnie przyjąć. Panie prezydencie, urząd zobowiązuje do przestrzegania prawa, nie do używania siły!
Art. 194 Konstytucji jest krótki i zrozumiały: sędziów Trybunału wybiera Sejm. Prezydent Nawrocki mówi wybranym przez Sejm osobom, że nie są sędziami. Gdzie w Konstytucji zapisano prezydenckie prawo do unieważniania wyboru Sejmu?
Policja przed Trybunałem nie robi "zamachu stanu", tylko zabezpiecza budynek, by legalnie wybrani sędziowie mogli bezpiecznie orzekać. Państwo wreszcie działa jak trzeba i chroni wymiar sprawiedliwości przed politycznymi awanturami.
Waldemar Żurek: „państwo zobligowane jest do zapewnienia możliwości wykonywania pracy przez legalnie wybranych sędziów”.👍
Waldy Dzikowski retweeted
Politycy PiS piszą o „zamachu stanu”, ale trochę im się pomieszało. Tak, zamachem stanu było zablokowanie przez prezydenta Dudę w 2015 roku ślubowania 3 legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wybranie w ich miejsce „dublerów”.
Zamachem stanu jest blokowanie przez prezydenta Nawrockiego ślubowania 5 legalnie wybranych niedawno sędziów i niedopuszczanie ich przez Święczkowskiego i Sochańskiego do orzekania.
Wykonywanie swoich obowiązków przez legalnie wybranych sędziów to po prostu stosowanie Konstytucji.
I histeryczne krzyki tego nie zmienią.
Waldy Dzikowski retweeted
Jako Prokurator Generalny przekazałem dziś do Trybunału Konstytucyjnego 5 wniosków o uchylenie immunitetu. Wnioski są bardzo obszerne - liczą łącznie 224 strony.
Cztery wnioski dotyczą wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej pełniącego obowiązki Prezesa TK Bogdana Świeczkowskiego. Piąty wniosek dotyczy uchylenia immunitetu wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Do Trybunału przekazane zostało także 50 tomów akt dotyczących przestępstw wskazanych we wnioskach.
Wszystkie dokumenty zostały przekazane sędzi Trybunału Konstytucyjnego najstarszej stażem.
Dalsze informacje w sprawie będą przekazywane przez Trybunał Konstytucyjny.
Wybory w 2027 roku to de facto referendum w sprawie naszej obecności w Unii Europejskiej. Skrajna prawica i populiści tylko czekają, by wyprowadzić nas z UE, wzorem brytyjskiego Brexitu. Musimy wygrać, by do tego nie dopuścić! 🇪🇺🇵🇱
Z gabinetu na Żoliborzu świat wydaje się mały. Kaczyński mówi o wyjściu Polski z UE. O tym, czy PiS wróci do władzy, zdecydujecie jednak Wy: młodzi, dorośli i seniorzy. Pamiętajcie o tym!
Służby za naszych rządów wreszcie mogą skutecznie działać!
W 2026 roku zrealizowano już 2700 deportacji cudzoziemców łamiących prawo.
Skończyliśmy z aferami wizowymi i nieszczelną granicą, z których znani byli poprzednie rządzący!
48 spraw nierozpatrzonych przez ponad 5 lat w referacie tylko jednego sędziego. Tak wygląda rzeczywistość Trybunału Konstytucyjnego. Tego "dorobku" i paraliżu bronią dziś politycy PiS przed siedzibą TK. Gdzie tu dobro obywateli?
W końcu usłyszał zarzuty. Czas najwyższy, by Grzegorz Braun zaczął ponosić konsekwencje swoich odklejonych akcji. Każdy prawicowy lider, który podaje mu teraz rękę i planuje z nim wspólne starty do Senatu, bierze na siebie ten wstyd.
Dziś rozpoczynamy 67. posiedzenie @PolskiSenat.
Na stole podatki, wsparcie polskiego przemysłu, nowe inwestycje i pieniądze na ochronę zdrowia.
Dużo konkretów, mało miejsca na polityczny teatr. Bo od samego gadania ani gospodarka nie urośnie, ani Polakom w portfelach nie przybędzie.
Indie popierają stałą obecność Polski w G20! Do tego trzykrotny wzrost handlu. To są konkrety z wizyty @donaldtusk. Tymczasem pseudoprawica woli analizować i obśmiewać podarunki od gospodarzy. Różnica między mężem stanu a politycznymi trollami jest uderzająca.
143 358 seniorów czeka na medal. Polska dyplomacja czeka na ambasadorów. A prezydent?
Na meczyku! Kiedy Pan wreszcie podpisze te dokumenty?!
Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu, któremu zarzuca brak wartości. Przez niemal trzy lata była jego częścią, a dziś rozlicza koalicjantów jak opozycja. Tylko odpowiedzialność za własne decyzje gdzieś się zgubiła.
Najnowszy raport GUS:
✅ Średnia pensja: 9 266,48 zł
✅ Wzrost: 5,9% r/r
Gospodarka rozwija się stabilnie, a owoce tego wzrostu trafiają bezpośrednio do kieszeni Polaków!
Dobry czas dla Polski trwa.
Zondacrypto, złote zegarki i wpływy na najwyższym szczeblu. W prokuraturze doszło do konfrontacji, która zadecyduje o tym, jak mocno i w kogo dokładnie uderzy ta afera. Nadchodzi czas głośnych rozliczeń afery Zondacrypto.
#KryptoAferaPiS
Każdy ma prawo popełniać błędy (...), sam prezydent Jaśkowiak powiedział, że władza się zużywa i podlega ocenie, więc powinien wyciągnąć wnioski z tego sondażu…
Mówiłem dziś w @Radio_TOK_FM u red. @RentgenKluczka.
tokfm.pl/polityka/bedzie-ref…





