Prezes Fundacji Bezpieczna Polska. Doktor socjologii. Publicysta. Psiarz.

Warszawa, Polska
Joined November 2013
Mamy suszę stulecia to powinien być temat numer jeden w mediach i dyskusjach politycznych youtu.be/wXVv_ZAhJHA?si=Y15X…
7
16
154
4,592
Tusk to po prostu szefa dużego januszexu nazywanego dla niepoznaki rządem RP? Ja w szoku
Prawie 3 lata im zabrało żeby to zrozumieć. Cóż, lepiej późno niż wcale. •Przy sporze o "Kredyt 0 proc." premier groził mi odwołaniem, słyszałam, że zaraz mnie zaorają albo że mam się odpieprzyć. To samo przy społecznym budownictwie – mówi. •– Każdy, kto nie chce się podporządkować mainstreamowi KO, "Silnych Razem", Donalda Tuska, Romana Giertycha i tych wszystkich osób, staje się kłótnikiem, jest w mediach niszczony, a w rządzie jest bardzo ordynarnie i przemocowo traktowany – dopowiada Jan Szyszko.
8
33
719
15,534
Bezczelne są i zuchwałe
Zniesienie dwukadencyjności jest wciąż możliwe. Premier @donaldtusk : nie widzę żadnego problemu, żeby natychmiast wrócić do tego projektu, bo jeśli tylko techniczne względy zadecydowały, że zabrakło kilka głosów (…) no to wróćmy jak najszybciej do tego i przegłosujmy to jeszcze raz.
16
93
1
1,862
33,779
Jan Śpiewak retweeted
Polską rządzi nowa sarmacja. Kraj znowu jest podzielony na niepłacącą podatków szlachtę i chamow na etatach, jesteśmy obozem taniej siły roboczej, praca to folwark, kredyty na 30 lat na czworaki patodeweloperskie to nowa pańszczyzna. Będą rozbiory? Polecam youtu.be/TkES9xenZX4
120
106
9
1,120
41,101
Trzymamy stronnictwo lobbingowe za słowo
💬 Jeśli nie odrzucimy dwukadencyjności w samorządzie, to ruszamy z inicjatywą ustawodawczą, w której wprowadzimy dwukadencyjność dla wszystkich - @SawickiMarek w @se_pl
28
67
1
1,683
18,350
Posady Swoim Ludziom w wojsku to jest katastrofa.
Pomyślcie tylko co się dzieje w kontekście przetargów, gdy do wojska płynie rekordowa ilość gotówki. Przecież PSL-owskie raczysko nie odpuści takiej okazji. A nie ma tego jak monitorować bo wszystko tajne.
10
85
2
782
12,332
imagine being a baby and having a best friend who gets just as excited about your existence as you do about theirs.
two little babies playing together 🥹🥰
29
4,433
22
79,768
869,041
Nikt poza koryciarzami nie chce likwidacji limitów kadencji za to, myśle, że większość Polaków jest za rozszerzeniem limitu kadencji na starostów i marszałków województw.
‼️Dziś Sejm ma głosować ws. likwidacji limitu dwóch kadencji. 2️⃣x przeprowadzono w tej sprawie konsultacje społeczne. To 👇 wyniki odpowiedzi pod nazwiskiem, po weryfikacji przez Profil Zaufany. Przypomnijmy o tych wynikach posłom, którzy się wahają. Podajcie dalej 🙏.
53
67
2
971
16,425
Gratulacje dla @KWalachowski, który rozpoczyna przygodę z krakowskim magistratem! Polecam moją rozmowę z nowym wiceprezydentem o tym, jak powstrzymać upadek byłych miast wojewódzkich. Karol świetnie rozumie wyzwania stojące przed polskimi miastami! Liczę, że Kraków jako pierwszy wprowadzi strefy wolne od Airbnb! Z fartem, Karol! ✊ youtube.com/watch?v=jyCk4yMc…
6
16
223
7,079
Dlatego natychmiast trzeba wprowadzić morderstwo drogowe do kodeksu karnego.
37
49
2
1,020
11,108
Francuzi kiedy koszty życia idą w górę: ogólnokrajowe protesty Polacy kiedy wydają 60% pensji na mikrokawalerkę:
🇵🇱 Film z Polski robi furorę zagranicą. Nocne nagranie z Krakowa zestawiane jest z niebezpiecznymi zadymami we Francji.
50
190
4
2,920
34,890
Jan Śpiewak retweeted
‼️Poseł Konfederacji Przemysław Wipler wykorzystuje Sejm do załatwiania interesów swoich klientów z firmy lobbingowej. ❌Wipler założył w tym celu zespół sejmowy, który zajmuje się tylko problemami firm płacących spółkom Wiplera i jego współpracownika Michała Krzymowskiego. ❌Wiceprzewodniczącym zespołu jest wiceminister w rządzie Donalda Tuska Michał Jaros. Drugi wiceprzewodniczący to Jacek Tomczak z PSL. ❌6,7 mln zł otrzymały w sumie firmy założone przez Wiplera i Krzymowskiego od podmiotów, których problemy trafiły potem do zespołu powołanego w Sejmie przez samego Wiplera. ❌Wipler występował m. in. w obronie firmy Cinckiarz.pl, której zarząd trafił do aresztu za oszukanie tysięcy ludzi na setki milionów złotych. ❌Wipler w oświadczeniach majątkowych za 2023 r. nie napisał, że ma udziały w jednej ze spółek zajmujących się lobbingiem, chociaż sąd wykreślił go z grona wspólników dopiero 19 września 2024 r., niemal rok po wyborach, w których zdobył mandat poselski. Polecamy się z @LFratczak CC: @donaldtusk @Domanski_Andrz @ABW_GOV_PL @SlawomirMentzen @krzysztofbosak @KONFEDERACJA_ wiadomosci.wp.pl/sejm-sp-z-o…
90
345
56
3,614
197,640
Jan Śpiewak retweeted
Zachęcam do udostępniania oryginału prosto z konta twórcy ;)
20
817
12
3,486
38,356
I takich broni Mentzen
Holenderska (po nowemu : niderlandzka) Grupa Żywiec po 167 latach działania zamyka Browar Namysłów. Kupili go ledwo 7 lat temu. Znamy te sposoby z lat 90tych.
34
15
1
541
20,780
Łata pomiarowa na Sanie przy moście w Dwerniku przypomina nam, ile wody ubyło z krajobrazu w ostatnich sezonach. To objaw typowo polski przykład zmiany klimatu spowodowanej przez działalność człowieka.
7
22
158
3,538
Mentzen histeryzuje, że zakaz reklamy doprowadzi do upadku małych browarów. Tymczasem jest dokładnie na odwrót. Po 20 latach legalnej reklamy piwa pozostało trzech zagranicznych graczy, którzy kontrolują blisko 80% rynku. Na reklamę stać tylko wielkie korporacje. Mentzen jak zwykle stoi po stronie wielkiego kapitału przeciwko lokalnym przedsiębiorcom. Zamiast konkurować na jakość chce korporacyjnego prania mózgów Polaków. Polecamy najnowszy odcinek a wsrodku jeszcze o „nagonce” na lekarzy i żabkowym piekle. @panigondu youtu.be/WZu_NKpSH9g
55
42
5
562
22,431
Pani Dominiko z @KlubJagiellonsk Puby nie upadną przez 525 zł. Upadają przez tanią wódkę ze sklepu Krytycy ustawy antyalkoholowej bronią pubów jako ostatnich ostoi wspólnoty. Szkoda tylko, że do obrony wybrali przepis, który lokalom prawie nic nie zabiera, a pomijają ten, który daje im realną przewagę. W sporze o nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości pojawił się argument, który brzmi szlachetnie: podwyżka opłat za zezwolenia ma uderzyć w małe, osiedlowe puby, a przez to w więzi społeczne i tak już nadwątlone samotnością. Z diagnozą samotności trudno się kłócić. Z tym, że ustawa ją pogłębi, już tak. Policzmy tę podwyżkę Zacznijmy od liczb, bo to one rozstrzygają. Opłata za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż piwa i alkoholi do 18 proc. wynosi dziś 525 zł rocznie, a na mocne alkohole 2100 zł. Nowelizacja podnosi te kwoty do 1050 i 4200 zł. Dla pubu, który ma wszystkie trzy zezwolenia, to dodatkowe 3150 zł rocznie, czyli około 260 zł miesięcznie. Mniej więcej tyle co jeden rachunek za internet i telewizję w lokalu. Jeśli pub sprzedaje tylko piwo i wino, rocznie dopłaci 1050 zł, a więc niecałe 90 zł miesięcznie. Jest też drugi haczyk, o którym w tej dyskusji się milczy. Kwoty stałe płaci tylko ten, kto sprzedaje mało. Lokal, który sprzedał w poprzednim roku piwa za więcej niż 37,5 tys. zł, płaci już 1,4 proc. wartości sprzedaży, a przy mocnych alkoholach powyżej 77 tys. zł obrotu – 2,7 proc. Z doniesień o uchwalonej ustawie wynika, że podwyżka dotyczy stawek kwotowych. Pub, który żyje z piwa, a nie sprzedaje go od święta, i tak jest już w systemie procentowym. Weźmy więc najmniejszy lokal, ten z progu: 37,5 tys. zł rocznie ze sprzedaży piwa. Przy cenie 15 zł za kufel to 2500 piw. Dodatkowe 525 zł rozłożone na te kufle to 21 groszy na piwie. Jeśli właściciel podniesie cenę z 15 zł na 15,21 zł, żaden stały bywalec tego nie zauważy. Te opłaty nie zmieniły się od prawie 30 lat. Od tego czasu ceny w Polsce wzrosły ponad dwukrotnie, więc podwyżka przywraca im mniej więcej dawną realną wartość, a nie wprowadza nowy ciężar. I jeszcze jedno: pieniądze z zezwoleń trafiają do gmin, na profilaktykę i pomoc osobom uzależnionym oraz ich rodzinom. Ustawa jest dla pubów, nie przeciw nim W Polsce działa około 120 tys. punktów sprzedaży alkoholu. Dwie trzecie z nich, około 80 tys., to sklepy, a tylko 40 tys. to lokale gastronomiczne. Podwyżka opłat obejmuje jednych i drugich. Jeśli więc ktoś odczuje ją mocniej, to raczej osiedlowy monopolowy z wódką na półce za 2100 zł zezwolenia niż pub z kranami. Najważniejsza zmiana w ustawie, czyli zakaz nocnej sprzedaży, dotyczy właśnie sklepów i stacji paliw. Lokale gastronomiczne są z niego wyłączone. Po 22.00 piwo da się kupić tylko tam, gdzie się je pije przy stole, z ludźmi, pod okiem barmana. Jeśli komuś zależy na pubie jako miejscu spotkań, to jest najkorzystniejszy dla niego przepis od lat. Autorka tekstu, z którym polemizuję, sama to przyznaje, ale z jakiegoś powodu nie wyciąga z tego wniosku. Czechy uczą czegoś innego Przykład czeski jest dobry, tylko prowadzi do przeciwnego wniosku. W Czechach alkohol można sprzedawać o każdej porze i prawie wszędzie, w sklepach spożywczych, budkach, na stacjach i w pociągach. Nie ma tam nocnej prohibicji ani drogich zezwoleń, a piwo jest tańsze niż u nas. A mimo to hospody się zamykają. Dlaczego? Bo Czesi coraz częściej piją w domu. W 2025 r. w lokalach gastronomicznych wypito tylko 28 proc. czeskiego piwa. Reszta trafiła do domów, głównie z tanich sklepowych zgrzewek. Puby nie przegrywają z urzędnikiem, tylko z półką w dyskoncie i kanapą przed telewizorem. To ta sama konkurencja, którą polska ustawa przynajmniej nocą ogranicza. Europa nie robi „odwrotnie” Lista krajów, które rzekomo idą w drugą stronę, też nie wytrzymuje bliższego spojrzenia. Szwecja rzeczywiście obniżyła w 2025 r. akcyzę dla małych browarów. Zrobiła to jednak, zachowując państwowy monopol Systembolaget, który od dziesięcioleci jako jedyny sprzedaje w sklepach wino, mocniejsze piwo i wódkę. Sklepy są nieliczne, mają ograniczone godziny otwarcia, a w późne wieczory, sobotnie popołudnia i niedziele są zamknięte. Gdyby w Polsce ktoś zaproponował choćby połowę szwedzkiego systemu, dzisiejsza ustawa wydawałaby się przy nim łagodna. Rządowa ewaluacja z 2026 r. ocenia przy tym, że monopol i akcyza realnie ograniczają szkody. Francja to z kolei ojczyzna loi Evin z 1991 r., jednej z najostrzejszych ustaw o reklamie alkoholu w Europie. Zakazuje reklam w telewizji i kinie, sponsoringu wydarzeń sportowych i kulturalnych, a do każdej dopuszczalnej reklamy dołącza ostrzeżenie zdrowotne. Ta sama ustawa wprowadziła we Francji zakaz nocnej sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Francuzi wspierają bistro na prowincji, a jednocześnie od 35 lat robią to, za co dziś krytykuje się polskich posłów. Wsparcie dla lokali i ograniczenia dostępności alkoholu w sklepach się nie wykluczają. Tak właśnie wygląda rozsądna polityka alkoholowa. Kto zapłacił za badanie o pubach Badanie oksfordzkie, na które powołuje się autorka, warto znać w całości. Zamówiła je CAMRA, brytyjska organizacja broniąca tradycyjnych pubów i piwa. Nie dyskwalifikuje go to, ale każe czytać je z rozwagą. Jest w nim też szczegół, który psuje tezę o „wspólnotogennej wartości alkoholu”. Bywalcy lokalnego pubu byli bardziej zaangażowani w życie społeczności niezależnie od tego, czy pili piwo, czy napoje bezalkoholowe. Więzi buduje więc miejsce, stały stolik i znajomy barman, a nie promile. I dokładnie tego ustawa nie rusza. Najsłabszym punktem tej krytyki jest to, co w niej pominięto. W 2023 r. w Polsce odnotowano 56 tys. zgonów, przy których alkohol był główną lub współistniejącą przyczyną. Według WHO alkohol odpowiada za 7,1 proc. wszystkich zgonów w Polsce, a wśród mężczyzn za co dziewiąty. Koszty społeczne picia PARPA szacowała na 93,3 mld zł rocznie, przy 13,4 mld zł wpływów z akcyzy. Za tymi liczbami też stoi samotność. To samotność żony, która nie wie, w jakim stanie mąż wróci do domu, i dziecka, które uczy się nie zapraszać kolegów. To też samotność człowieka, który o siódmej rano kupuje na stacji dwie małpki. Uzależnienie niszczy więzi skuteczniej niż jakakolwiek opłata koncesyjna, a żadna z tych osób nie siedzi w pubie przy kraftowym IPA. Nazywanie troski o te 56 tysięcy zgonów „ideologią zdrowizmu” jest nieuczciwe. Picie problemowe nie jest kłopotem klasy średniej, która zapłaci 2 zł więcej za drinka w centrum miasta. Najmocniej uderza w tych, których na droższego drinka w ogóle nie stać i którzy w pubie bywają najrzadziej. Ratujmy puby, ale innymi narzędziami Zgadzam się z jednym: miejsca spotkań na wsiach i w małych miastach znikają i warto je ratować. Można to zrobić na przykład tak: - niższy czynsz w lokalach gminnych dla kawiarni, pubu albo świetlicy z wyszynkiem, - zwolnienie z opłat dla małych lokali w miejscowościach bez innego miejsca spotkań, - pieniądze z gminnych programów profilaktyki na miejsca, w których można spędzić wieczór bez alkoholu albo z jednym piwem, a nie z sześcioma. Takich pomysłów nie trzeba jednak bronić kosztem przepisów, które ograniczają nocne kupowanie wódki w sklepach. Te dwie sprawy nie stoją ze sobą w sprzeczności. Śpieszmy się kochać puby, owszem. Ale nie udawajmy, że największym zagrożeniem dla nich jest dodatkowe 21 groszy na kuflu.
USTAWA ANTYALKOHOLOWA JEST ANTYSPOŁECZNA. STOI ZA NIĄ IDEOLOGIA „ZDROWIZMU” W mediach nowelizacja przedstawiana jest bowiem przede wszystkim w kontekście nocnej prohibicji, ewentualnie zakazu reklamy alkoholu. Znacznie mniej mówi się o proponowanym dwukrotnym podniesieniu opłat za zezwolenie na jego sprzedaż: z 525 do 1050 zł w przypadku napojów zawierających do 18 proc. alkoholu oraz z 2100 do 4200 zł w przypadku tak zwanych mocnych alkoholi. 💎Taka zmiana w oczywisty sposób uderzy w wyszynk. O ile duże, modne miejsca w centrach miast prawdopodobnie sobie z tą podwyżką poradzą, przerzucając jej koszt na klientów, głównie przedstawicieli klasy średniej i wyższej, którzy zapłacą więcej za butelkę wina czy drinka, o tyle znacznie trudniej będzie przede wszystkim małym, lokalnym pubom. ♦️Mówię o miejscach, które z mojej perspektywy są jedną z ostatnich ostoi budowania miejscowych wspólnot. I właśnie dlatego uważam, że proponowane dziś rozwiązanie wcale nie ma prospołecznego charakteru. Wręcz przeciwnie – jest antyspołeczne, a konsekwencje tak skonstruowanej ustawy sięgają znacznie głębiej niż mogłoby się na pozór wydawać. Uderzą w więzi społeczne, których erozja od dawna osłabia polskie społeczeństwo. 💎Chodzi o zjawisko, które naukowcy określają mianem społecznej atomizacji. Choć zazwyczaj nie lubię posługiwać się tak uczonymi terminami, ten wyjątkowo trafnie oddaje istotę problemu: jako społeczeństwo rozpadamy się na atomy. ♦️Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia około jedna na sześć osób na świecie doświadcza samotności, a problem tylko narasta, szczególnie w bogatych krajach Zachodu, do których przecież należymy. 💎Sama wolne weekendy często spędzam w Czechach, gdzie piwo jest tańsze, a kultura karczmowania dalece bardziej rozwinięta. Czesi przyzwyczajeni są do tego, że po pracy po prostu wychodzą do hospudek, gdzie przesiadują przy piwie – w grupach lub samotnie. Co ciekawe, rzadko widuje się kogoś, kto wyciąga z kieszeni telefon. Ale również i tam jest coraz drożej, a wiele lokali zamyka się z powodu braku rentowności. ♦️W ciągu ostatnich pięciu lat, do początku 2026 r., liczba takich miejsc zmniejszyła się o jedną piątą. Jak podają miejscowe media, szczególnie zagrożone są wiejskie hospody. Niemniej, u naszych sąsiadów toczy się obecnie szeroka debata na temat tego, jak wesprzeć karczmarzy. 💎Dlaczego? Ponieważ dostrzega się, że takie lokale służą podtrzymywaniu kontaktów i budowaniu poczucia wspólnoty. Słowem: docenia się ich rolę w przeciwdziałaniu atomizacji właśnie. Niektóre samorządy próbują nawet wspierać tego typu miejsca, obniżając czynsze, przekazując lokale pod zarząd gminy, a nawet zapewniając mieszkanie osobie, która taką hospudkę prowadzi. ♦️Postulaty samych karczmarzy i przedstawicieli lokalnych browarów, dotyczące ratowania kultury hospod, trafiają do polityków i cieszą się dużym poparciem społecznym. W Polsce natomiast – co wyraźnie pokazuje aktualna debata – rodzimych browarników określa się, również w wypowiedziach lewicowych polityków i publicystów, mianem „lobby alkoholowego”. Taka etykieta ma oczywiście budzić negatywne skojarzenia i zdyskredytować ich postulaty, zanim jeszcze ktokolwiek podejmie z nimi merytoryczną rozmowę. 💎Tymczasem podobne dyskusje przetoczyły się przez wiele europejskich krajów. W Wielkiej Brytanii jedną z pierwszych decyzji nowego premiera było obniżenie podatków dla pubów. Takie zmiany wprowadził – uwaga! – lewicowy rząd. Bowiem, jak przekonywał Andy Burnham, pub to „kręgosłup lokalnej społeczności” i ważna część kultury klasy pracującej. ♦️Niestety dziś każdy, kto – podobnie jak ja w tym tekście – krytykuje choćby niektóre zapisy procedowanej ustawy, podkreślając na przykład wspólnotogenną wartość alkoholu, ryzykuje natychmiastowe przypięcie łatki alkoholika. Albo co najmniej człowieka słabej woli, który bierze udział w rozpijaniu narodu. Co ciekawe, osoby, które jeszcze chwilę temu podkreślały, że nie wolno stygmatyzować osób uzależnionych od alkoholu – i że zamiast „alkoholika” należy mówić „osoba w kryzysie alkoholowym” – dziś bardzo chętnie posługują się ów słowem „alkoholik”, używając go jako obelgi wobec swoich oponentów. 💎Podłożem tego typu moralnych panik i blokowania sensownej debaty publicznej może być ideologia zdrowizmu, wedle której nieustanne dbanie o swoje ciało (w tym wątrobę) ma być moralnym obowiązkiem każdego z nas. Ten dyskurs jest bardzo klasowy, a w swej istocie także hegemoniczny, co oznacza, że trudno podjąć z nim polemikę. Ja jednak wciąż próbuję, chociaż zostałam już przez antyalkoholowych aktywistów odsądzona od czci i wiary. 💎W czasie, gdy współczesne społeczeństwa zmagają się z osłabieniem więzi sąsiedzkich, samotnością i przenoszeniem coraz większej części życia do świata cyfrowego, dobra polityka publiczna powinna odróżniać problemowe picie od okazjonalnego spotkania ze znajomymi, a także brać pod uwagę rolę miejsc, w których ludzie nawiązują i podtrzymują relacje. Jednak obserwując obecny kierunek zmian, powiem tylko: „Śpieszmy się kochać puby…”. 👉Dominika Soszyńska wskazuje na ryzyko osłabienia więzi społecznych w wyniku zaostrzenia polityki alkoholowej -> klubjagiellonski.pl/2026/10/…
22
28
4
230
17,935
🦧💔 ENDANGERED ORANGUTAN RESCUED AMID DEVASTATING FOREST FIRES IN INDONESIA 🔥 A 20-year-old female orangutan named Ira was rescued in Central Kalimantan after suffering smoke exposure. She is now receiving medical care. 🙏❤️ Credit: @OFIOrangutan / Harie/ Amang Rimba Borneo
197
20,125
831
37,750
422,653